• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
hej hej

Lil nie obraź się ale co ty wiesz o klopsikach;) zobaczyłabyś moją pannę w kąpieli:-D, a swoją drogą twoje dzieci to czyste słodkości;) i dołączam się do opinii Libby-gdzie ty te 10kg pochowałaś?

Libby-słodkości Maciuś, a propo nocnego buszowania-to nie jesteś sama-moja mała też coś ostatnio mi się zepsuła w nocy ze spaniem.aha a wiesz już może czy wybieracie się w podróż w moje strony?

hmmm i co ja miałam jeszcze napisać?
pomyślę powoli;) a na razie pozdrawiam resztę
 
reklama
Lil-wieczorem strzelę fotkę i się pochwalę klopsikiem;) oj jest co nosić a najgorsze że nie mogę z nią usiąść na rękach nigdzie bo ciągnie mi się do siedzenia a jak jej nie pozwalam to wielkie halo mi robi, dlatego u nas rządzi mata edukacyjna-leżymy na płasko lub na brzuszku;)

hehe a ja też jestem z tych co jak się nie wyśpią to bez kija nie podchodź, no chyba że z ptasim mleczkiem;), ja od wczoraj wzorem Młodam staram się nie jeść słodkości (no może w weekendy czasami sobie pozwolę na małe co nie co) dlatego uwaga bo czasami mogę być lekko denerwująca (spadający poziom cukru;))
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry koleżanki :))))
Niezbyt wyspana, ręce dokuczyły znowu w nocy... cholerka ciężko maleństwo podnosić, przewijać, układać, trzymać takimi bolącymi i drętwymi, mrowiejącymi rękami.. Ale już trochę przechodzi, jak co rano.. Jeśli nie będzie widocznej poprawy to chyba czeka mnie wizyta u neurologa, bo tak się nie da funkcjonować.
lili Ale śliczna Martynka :-):-):-) i jaka spokojna w kąpieli :confused: Moja żabcia się zwykle emocjonuje i i płacze. Przestaje dopiero otulona ręczniczkiem :sorry2:
 
Kocurku na pocieszenie Maciuś w kąpieli...

Zobacz załącznik 402589

Także wiem, o czym piszesz :-)

Jeśli chodzi o drętwienie to koniecznie leć do lekarza, nie ma co czekać, ja uparcie też polecam dobrego masażystę!! Wyciągnie Ci co trzeba, wymasuje i może problem zniknie!! U mnie tak było....

Paulinka kurcze podziwiam Cię za dietkę bez słodyczy...Ja nie jestem na razie w stanie :-( Od rana nie miałam czasu na śniadanie i chwyciłam parę ciasteczek :-( A głodna wciąż jestem...
 
Lil- jakbym mojego synka na początku jego kariery wanienkowej widziała;)
a co do tych słodyczy-to ja dopiero zaczęłam;)

a mój syn właśnie wyniuchał gdzie babcia chowa ciastka-trzeba będzie babcię uświadomić że on już wie;)


oki gwiazda się budzi więc chwilowo znikam, miłego dnia,papa
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć
Ja dopiero wstałam,Ninka jeszcze śpi:szok:

Lil,nie wiem....na 12 jadę do lekarza ogólnego a na 19 mam ginka więc się zobaczy
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry