malaulka
Podwójna mamusia
Ja zaczęłam sama gotować zupki dla Lenki bo przeczytałam pewien artykuł o słoiczkach który M wypatrzył
Kupuję warzywa organiczne i z tego gotuję a mięsko takie jak my jemy bo tu nie ma zadnego innego, narazie sam kurczak, wczoraj dodałam do zupki trochę papryki i ogórka kiszonego, kiedyś zielonego groszku, jadła też już brokuły i buraka czerwonego, biszkopty bardzo też lubi, żółtko jajka też gotuję jej co drugi, trzeci dzień...

Kupuję warzywa organiczne i z tego gotuję a mięsko takie jak my jemy bo tu nie ma zadnego innego, narazie sam kurczak, wczoraj dodałam do zupki trochę papryki i ogórka kiszonego, kiedyś zielonego groszku, jadła też już brokuły i buraka czerwonego, biszkopty bardzo też lubi, żółtko jajka też gotuję jej co drugi, trzeci dzień...
Ale jeszcze większa awantura była jak mu dali zupki chińskiej spróbować i nie dostał więcej. 
ok.
