• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
A my dziś zjedliśmy znów zupke z żółtkiem I było ok. Wymiotów brak. Więć tamten raz to chyba było od bolącego gardełka. Zobaczymy jutro jak kupka pójdzie.

U nas wczoraj pierwszy raz żółteczko
Wydaje się, że jest ok.

A jak właściwie dodajesz żółtko do zupki? Mo ze głupie pyt ale nie wiem:zawstydzona/y:

JA rozgniotłam ugotowane widelcem.


A ja mam głupie pytanie:
Czy muszę dawać dziecku chupki kukurydziane?
Jakie? Takie zwykłe? Po co?
Nie czytałam nigdzie o takich zaleceniach?
Czy dzieciak się tym nie zdławi???
 
Ja chrupki kukurydziane podaję Bartkowi bo je lubi i jak się nimi zajmie to jest dla niego lepsze jak zabawka.
Daję zwykłe można dostać w każdym sklepie.
A to żółtko ma na celu zrobić coś z tą zupką xzy tylko dodajemy żeby mały nauczył się jeść żółtko? A samego nie można podać?:zawstydzona/y::-p
 
A to żółtko ma na celu zrobić coś z tą zupką xzy tylko dodajemy żeby mały nauczył się jeść żółtko? A samego nie można podać?:zawstydzona/y::-p

Chyba chodzi o oswajanie z alergenami i wartości odżywcze.
Według schamatów żywienia niemowląt karmionych piersią:

7-9 miesiąc 1/2 żółtka co drugi dzień...
 
My juz tylko na maminych lecimy:-p. jutro dam mu gotowe z słoiczka i zobaczymy bo mam jeszcze kilka w zapasie. jak nie bedzie chciał trzeba bedzie sie pozbyc:cool2:
Dzis ma marchwianke z ryzem;-)
 
reklama
Ja też słyszałam, że szklana lub plastikowa, bo na zwykłej metalowej zabija się wit C. Może rzeczywiście lepiej blenderem zmiksować. Może to jednak jest różnica.

A u nas dzisiaj było żółtko wciągnięte z wielkim smakiem więc co raz bliżej gotowania przez mamusię częściej niż od święta. Do barszczyku też się przymierzałam, jak ostatnio dla nas gotowałam, ale bałam się użyć takiego ugotowanego w rosole z przyprawami. Następnym razem jeden będzie dla Bartka.

Dorota a Ty dajesz Oliwii taki normalny rosół z wywarem z mięsa? Bo na taką zupkę to jeszcze za wcześnie, a ona może uczulać. Kiedyś już o tym pisałaś i tak mi przyszło do głowy, że może od tego wysypka na buzi?
Tzn mama jak gotuje rosolek to nie doprawia go w srodku jest miesko Pozniej odlewamy i taka zjada ze smakiem i ZAUWAZYLAM ZE NIC PO IEJ JEJ NIE WYSKAKUJE
Z tego co narazie zauwazylam to na INDYKA bedzie miala uczulenie
a ja mam pytanie odnosnie Nestle Sinlac.wczoraj to kupilam i wlasciwie dalej nie wiem co to jest...to jest cos jak kaszka?slodkie to to?co sie z tym wogole robi oprocz karmienia lyzeczka?
Wlasnie ja nic nie wiem o tym SINLAC to normalnie mozna kupic jak kaszke z nestle itp?
Mój Potworniasty ostatnio zajadał się żurkiem. Dostał kilka łyżeczek i była awantura o to że nie więcej :-D Ale jeszcze większa awantura była jak mu dali zupki chińskiej spróbować i nie dostał więcej.
Ostatnio wcina ciasteczka dla maluchów od 7 miesięcy i jest zachwycony a jedzenie jest wszędzie szczególnie chrupki kukurydziane.
Potworniasty wie co dobre :-DA te ciasteczka to i ja musze kupic :tak:
Ula jaki artykuł??? Zacytuj coś. Bo my same słoiczki. :dry:
My tez na sloiczkach ALE JA NIE CHCWIEDZIEC CO TAM ULI M WYCZYTAL :-p
Sinlac jest smaczny i słodki (ja Marice podjadam)- dzieci go lubią, rób go jak na opakowaniu NA WODZIE, wychodzi taka półpłynna kaszka. Jest bardzo sycący i wartościowy.
Jak Marika go jada to i Oli z alergia tez go moze zjesc?
Jeszcze takiej NESTELE SINLAC nie widzialam :-(Kate nie ma tak W SKALDZIE MLEKA ?
A my dziś zjedliśmy znów zupke z żółtkiem I było ok. Wymiotów brak. Więć tamten raz to chyba było od bolącego gardełka. Zobaczymy jutro jak kupka pójdzie.
BRAWO:tak:
NATUSIA ja tak Kate dałam dyniową z żółtkiem z gerbera. Ale jak bedzie wsio ok to będę gotowała jajko i dodawała pogniecione do zupki
My startyjemy po 7 miesiacu z zoltkiem I najpier tez dam jej jakis sloiczke z zoltkiem a pozniej sama juz bede gotowac :tak:

U nas kaszka ANI misiowy ogrodek NA GESTO NIE PRZECHODZA tylko w butki :-(Wiec dostaje w butli Moze kiedys polubi kaszki z lyzeczki A to dziwne bo deserki i obiadki z lyzeczki zje :confused:
DZIS REKODR POL DUZEGO SLOIKA NA OBIAD choc nie powiem ze latwo bylo :baffled:

Wlasnie ja jakos do chrupek nie jestem przekonana sama nie wiem dlaczego A jak to jest z pieczywem Jaka czesc np buleczki jej mam dac Bo przyznam ze chwila spokoju jak Oli by sie tym zajela TO BY MI SIE PRZYDALA NO I NOWE SMAKI :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry