AsiaKC
Just mama
Są na pewno. Widziałam i w markecie i w smyku!
Wiecie, jeśli chodzi o tetrę to ja jestem bardzo sceptyczna. Moim zdaniem albo pielucha albo bez (same majtki lub rajstopki). Bo jak dziecko ma odróżnić pieluchę od pieluchy? Ono czuje tylko że ma między nogami coś i że może w to siknąć. A że po fakcie jest, hmmmm, mniej przyjemnie? Na pewno dla mamy jak przesiąknie ;-) No i kupa z nimi roboty
To nie dla mnie.
Wiem że Paweł nawet zwykłe majteczki mylił na początku z pieluchą - znaczy nie potrafił wyczuć (tuż przed sikiem, jak mu już się spieszyło) co ma na pupie. Bez majtek w domu (ciepła wiosna była) był bezbłędny, w majtkach były wpadki
Wiecie, jeśli chodzi o tetrę to ja jestem bardzo sceptyczna. Moim zdaniem albo pielucha albo bez (same majtki lub rajstopki). Bo jak dziecko ma odróżnić pieluchę od pieluchy? Ono czuje tylko że ma między nogami coś i że może w to siknąć. A że po fakcie jest, hmmmm, mniej przyjemnie? Na pewno dla mamy jak przesiąknie ;-) No i kupa z nimi roboty
To nie dla mnie.Wiem że Paweł nawet zwykłe majteczki mylił na początku z pieluchą - znaczy nie potrafił wyczuć (tuż przed sikiem, jak mu już się spieszyło) co ma na pupie. Bez majtek w domu (ciepła wiosna była) był bezbłędny, w majtkach były wpadki




;-)

uwielbia sie nia bawic i w dodatku wszedzie widzi pileczki
i tak w kolko!! a jak chce oszukac i nie patrzac co pokazuje odpowiedziec, zeby ja zbyc, to sie nie da, bo musze spojrzec i potwieridzc slowem: pilekcza:-)