reklama

Rozwój naszych dzieci

Adaś lub Maja jak widzą, że się z J tulimy to przybiegają i się do nas tulą. wtedy jest wiązanka: moja mamusia, mój tatuś, moja Maja, mój Adas......... tulimy się:szok::-D:-D:-D:-D ja w Teletubisiach:sorry2::-D:-D:-D:-D:-D:-D

u nas jak Julitka uslyszy nasze przytulaski, to albo stoi z boku zazdrosna i trzeba ja zawolac, albo sama biegnie co tchu, wpycha sie w srdoek i domaga pieszczot- to zalezy od jej nastroju
 
reklama
zauwazylam znow u Julitki bunt. czesto jest :NIE, nawet gdy ma cos do wyboru , to na wszystko jest; NIE!
D odatkowo niunka chyba juz zaczyna okres pytan trzylatka, bo ciagle tylko slysze: mama, po co to jest? po co to robisz? co robisz? a po co takie?......
i znow musze caly dzien gadac:confused2::confused2:
 
zauwazylam znow u Julitki bunt. czesto jest :NIE, nawet gdy ma cos do wyboru , to na wszystko jest; NIE!
D odatkowo niunka chyba juz zaczyna okres pytan trzylatka, bo ciagle tylko slysze: mama, po co to jest? po co to robisz? co robisz? a po co takie?......
i znow musze caly dzien gadac:confused2::confused2:

My ten okres mamy już od ponad miesiąca;-) ciągle słyszę a co to? a po co? a czemu? i tak w kółko chwilami mam dość i marzę o odrobinie spokoju:confused2:
 
zauwazylam znow u Julitki bunt. czesto jest :NIE, nawet gdy ma cos do wyboru , to na wszystko jest; NIE!
D odatkowo niunka chyba juz zaczyna okres pytan trzylatka, bo ciagle tylko slysze: mama, po co to jest? po co to robisz? co robisz? a po co takie?......
i znow musze caly dzien gadac:confused2::confused2:

:tak::tak: oj tak my też to już mamy ciągle mały zasupuje Nas pytaniami "co to jest" " po co to jest" " gdzie to jest" :tak::-D na razie jest spoko bo takie to urocze, że mogę mu wyjaśnić tajniki Naszego świata dorosłych :rofl2::laugh2:
 
no moja Jula ogranicza sie do pytan co to?? Ale same wiecie , ze ona mało mówi... dzis ja zapisałam do logopedy, wizyte mamy 1 marca, zobaczymy co mi powiedza
 
Wasze maluchy tez mają manie na Waszym punkcie??? :rofl2: Tzn mały zawsze wolał być z mamą jak miał do wybory mamy lub tate :sorry: ale teraz to jest szok mamusia i mamusia. Wciąż wyznaje mi miłość :eek::-D bardzo to miłe i kochane, ale jestem w szoku. Mówi " kocham Cię mamusiu nad życie" (ja mu mówie, że go kocham nad życie to on to samo do mnie) albo " bardzo bardzo bardzo Cię kocham" lub " byłem w brzuszku kopałek nóżkami i machałem rączkami, a mama głaskała mnie" :-D kiedyś opowiadałam mu, że był w brzuszku i kopał nózkami, ale nigdy do tego nie wracał teraz zaś jest meksyk :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry