reklama

Sierpień 2010

bonusowa ale to nie ma co sie w ogole porownywac do innych, przeciez jedne zaczynaly z obwodem 70cm a inne np. z 90, wiec i teraz brzuszki inne. Ja mam ok. 107cm, z takim wymiarem z corka szlam do porodu w 42tc ;-) i jak na mnie to brzuch byl ogromny wtedy :-)
 
reklama
Hihihihi nogi rozchylam nie tylko przy schylaniu:-D przy siedzeniu to juz standard :cool2:. Najbardziej teraz to mi brzunio chyba w kuchni przeszkadza - wczesniej byl elegancko nad blatem a teraz od dolu uroslam i musze miec odleglosc zachowana :))))
 
Witam sie dziewczynki- troche szczesliwsza niz wczoraj- mala zrobila kupke- juz w sumie nie wiem czy po sliwkach, olivie z olivek czy tym naparze z gorczycy- ale jest!!! teraz tylko bedzie trzeba troche popilnowac regularnosci, oczywiscie bez pomocy tych specyfikow czuje ze sie nie obejdzie - bo mala jest calkowicie zablokowana na parcie- ciagle zaciska pupe.
Jesli chodzi o moj katarek -nie zabardzo przechodzi i caly nosek mam juz obolaly:((( nie mowiac o oku z ktorym wygladam jakbym plakala juz z tydzien.

ciepło u nas i duszno.
Wczoraj strasznie spuchłam,chyba pierwszy raz tak mocno,ale dziś juz lepiej o wiele.
w środe do ginka,ciekawe co powie.
Miłego dnia Babeczki.

AgaS-78 u mojego synka problemy z zaparciami zaczynaja sie jak pije soki z kartonika,albo takie dla dzieci,wiec zanalizuj tez diete,bo czesto w tym tkwi przyczyna(duzo słodkiego,a mało błonnika).Podawanie Lacidobaby lub Dicofloru może tez ładnie wyregulowac wypróznianie.

NO wlasnie Rozalka- tutaj mysle ze u mojej coreczki to tylko psychika- mala calkowicie sie zablokowala zeby nie robic kupki w pieluszki- bo tak robila jeszcze do tamtej niedzieli- i zawsze robila kupke 1 dziennie a nawet 2 razy.
Mala pije ogromne ilosci wody ( jak na 2 latka wypija nawet ponad 2 litry)- w tym nie wiecej niz pojemnosciowo za jeden malutki kartonik soku ciagle rozuszczane woda mineralna lub przegotowana. Pozatym malo je miesa ale lubi warzywa, owocy ostatnio troche zaprzestala , zjada jogurty a jesli chodzi o slodycze to jak na lekarstwo- zje jedna kostke czekoladki prosi o druga ale o 3 juz nigdy nie poprosi wiec tutaj aja sie nie martwie- jedyne co lubi to prince polo ale zjada jedno moze na 2 tyg. Ogolnie nie jest za slodkosciami- mama za to uwielbia. Lubi lody, jednak my podajemy jej to tez zadko- i w sukmie jest tak nauczona ze je wtedy kiedy i my. Wszelkie inne batoniki czekoladowe- karmolowe odpadaja- bo jak dostana sie do jej buzi i trafia na cos niespodziewanego w srodku to pluje- tak bylo ostatnio po snikersie- plula jak sie da daleko jak trafila na orzeszki. Ale same orzechy uwielbia.:tak::tak:

tak ze mysle ze slodycze odpadaja- a soczki to np. takiego kupusia to ona moze jednego wu=ypila od urodzenia- pije rozpuszczalne tylko jablkowe- lub ewentuatualnie winogronowe.

No to ja tez nie mam zawiele tego obwodu w brzyszku- jak tylko 99-101 na luzno, a wydaje mi sie i tak ze jest wielki a napewno jest wiekszy niez w poprzdniej ciazy a mala miala 3500, wiec nie byla taka mala - teraz tez nie mysle zeby dzidzis byl mniejszy. Mysle ze dluzo zalezy od ilosci wod plodowych- i wogole naszej wlasnej genetyki.
Ewelinka u mnie tez rodzinny ale tutaj to jest normalnosc i nic za to sie nie placi...:blink: Jak dla mnie sama przyjemnos rodzic rodzinnie no i uwazam ze nasi mezowie powinni widziec ze porod nie jest taki latwy- nawet jesli mieliby zemdlec- beda pozniej miec wiecej szacunku do kobiety.
A i moj byl dla mnie wielkim wsparciem przy skurczach- i wlsciwie powiem szczerze ze bez niego to peno nie dalabym rady:))) nO i niezapomniana chwila dla meza przeciecie pepowiny- pierwsze zdjecia malutkiej tuz po narodzinach- wlasciwie mogl pilnowac kazdego ruch polaznej- lekarzy , o wszystko zapytac. Ja p[olecam porody rodzinne- byle by maz umial dbac na porodowce o zone tzn. umial sie odezwac jesli cos bysie dzialo nie tak.
Ja dziewczynki zmykam - zycze milego popoludnia- nie wiem czy do mojego wieczorka zagladne, ale mam kilka wypadow z mezusiem i mala do pozwiedzania.
 
Oj u mnie nie najlepiej dzis,kłuje mnie w okolicy spojenia łonowego....
oj wspolczuje czesto to miewam- ale co najgorsze ostanio u mnie to to ze ma wlasnie skurcze ud w okolicy pachwin.:-( nieprzyjemna sprawa i tak mysle ze jak przyjdzie sie rozlazyc - to bedzie trzeba mnie na sile skaldac- bo miesnie ni powracaja na swoej miejsca:)))
 
helllo babeczki!!!!!!!!!!!!!! :-):-):-)

ale dzis znow upalnie ...weekend minol dosc sympatyczniew piatek moj pawel wymyslil sobie ze o 22 pojdziemy na spacerek bobylo bardzo przyjemnie na dworzu tak wiec zrobilismy,z dobre 2 km zrobilismy i pod samym koncu niemialam sily isc tak mi brzuch twardnial i okropnie bolal mnie kregoslup ze az zaczelam sapac hehe to wygladalo moze smiesznie ale ja myslalam ze umre ale jakos doszlismy jak wrocilam padlam i zasnelam bardzo szybko a na zajutrz normalnie zakwasy heheh. :-D:-D:-D sobota rewelka pogoda bylo akurat ze az milo sie grilowalo .. tez tego dnia odebralam suplementy dodyplomu bo9 jak narazie lowny dyplom jeszcze nie gotowy ale juz co nieco odebralam a reszte moze jak cos ktokolwiek odebrac tak wiec jest oki -----ale za to od wczoraj pogoda jest jak dla mnie uciazliwa tym bardziej ze noce sa duszne a ja naiemoge spac bo jest mi za duszno i musze na siebie wlanczac wiatrak masakra......... a dzis juz mam humorek o wiele lepszy rolety przyszedl facet naprawiac wkoncu je wiercil w okna ale mu marudzilam a moja mamcia to juz wogole facet mial nas dosyc ale mam to gdziesz za duzo zaplacilam aby znow cos sie zepsulo...

tak wiec to tyle u mnie jak narazie no i ciagle mam takie bole jak bym miala dostac miesiaczke no coz nikt niemowil ze bedzie lekko oki kobietki musze was nadrobic bo naskrobalyscie bardzo duzo!!!!!!!!!!!

pozdrawiam
 
My już po zakupach, po placu zabaw i po obiadku-robiłam dzisiaj danie jednogarnkowe-czyli mięsko, pieczarki, cebula, papryka, cukinia, ziemniaki razem:tak::-p
Co do karmienia to pamiętam, jak na początku przy Basi nie pamiętałam z której piersi poprzednio karmiłam i mój patent to było wpinanie agrafki na tą stronę z której karmiłam;-):-D Później poznawałam już po pełnej piersi:blink:
Bonusowa-ja mam w obwodzie brzucha 98 cm, więc brzuszek jakiś strasznie duży nie jest, ale w poprzedniej ciąży był o wiele większy:tak:
Milusia-trzymam kciuki za dobre wyniki:tak:
Ehtele-szkoda gadać o M:no: Byliśmy na imieninach u mojej mamy w sobotę i mój M, który rzadko pije przegiął próbując dotrzymać kroku mojemu bratu-a w domu syf po tapetowaniu, a on nie był w stanie nic zrobić, takiego miał kaca:dry::wściekła/y: Dlatego się zabrałam i pojechałam do rodziców mówiąc mu na odchodne, że ma być porządek jak wrócę-na szczęście był:cool2:
Polianna-jak czytam o Twoim M, to aż się wściekam-co za facet:no: Musisz po ciąży pokazać mu na co Cię stać-jesteś młoda, ładna, mądra-niech to w końcu zobaczy, a studia na pewno Ci w tym pomogą (nowi znajomi, nowe zainteresowania, czas tylko dla Ciebie):tak:
Bombusiu-pysznie to Twoje ciasto wygląda:-p Nie wyobrażam sobie, jak można nie wiedzieć o ciąży i nie mieć pojęcia o tym, że się rodzi:confused: A z Kiniusią spotkałyście się przypadkowo?;-)
Alaa-ja też pierwszy raz słyszę o takim karmieniu dziecka:szok: Dziecko je tyle ile potrzebuje (oczywiście bez przesady:sorry2:)

 
Też korzystam z tego patentu ;-)

Ja jedynie tym badziochem się ocieram o wszystko i wszystkie ciuchy mam na brzuchu brudne :-(

ja tez nie martw się :-D

Hihihihi nogi rozchylam nie tylko przy schylaniu:-D przy siedzeniu to juz standard :cool2:. Najbardziej teraz to mi brzunio chyba w kuchni przeszkadza - wczesniej byl elegancko nad blatem a teraz od dolu uroslam i musze miec odleglosc zachowana :))))

no dokładnie

dzieqwczynki zarzucam temat PASA POPORODOWEGO. Czytałam rózne opinie ja jego temat a jak Wy zamierzacie kupić?? Jak tak to jaki? bo ja na razie sie zastanawiam, ale nie wiem jeszcze jaki wybrac:baffled:
 
reklama
Dzwoniłam do tego gościa od paneli o 16,20...

Jest 17,50, dopiero przylazł... rozebrał się i w tej chwili stoi na korytarzu i mi pierdzieli o swoim ciężkim weekendzie... zamiast robić!!!
oczywiście już mi oznajmił że jutro też robi bo dzisiaj nie skończy...:wściekła/y:
chyba go zachlastam listwą do podłogi...

a wziełam go po to żeby było szybciej i sprawniej bo T. do pracy, a po pracy zmęczony... a ten mi tu k*** farmazony uskutecznia... i jeszcze mówi, że licznik bije... tak bije mu licznik!!! zobaczymy jak skończy to mu guziora nabije na tej pustej bani..
nwet na szkołe rodzenia nie poszłam dzisiaj bo czekałam na niego...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry