reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Ja tak. Samo histeryzuje.. I chyba sobie wkrecam ciążę co miesiąc.. Bo tak średnio tydzień jestem w ciąży urojonej.. Ciągle mi się zdaje że się udało. I boję się że tym razem znowu nic z tego nie bezie i ze ja po prostu się łudze.. W pierwszej ciąży w dzień okresu był negatywny test dopiero po tygodniu leciutka kreseczka..
A jesteś pod kontrolą ginekologa w tym cyklu? Ja odpuszczam w grudniu jeśli teraz się nie uda. Dużo bede pracowac w grudniu przed świętami plus monitoring jest dosyć kosztowny. Natomiast sama doktor mówi mi że jest wszystko bardzo ładnie u mnie. Za każdym razem pęka pęcherzyk. Chce mieć grudzień spokojny bez ciągłych wizyt. Jeśli się znów nie uda w nowym roku planuje znów wrócić na monitoring
 
A jesteś pod kontrolą ginekologa w tym cyklu? Ja odpuszczam w grudniu jeśli teraz się nie uda. Dużo bede pracowac w grudniu przed świętami plus monitoring jest dosyć kosztowny. Natomiast sama doktor mówi mi że jest wszystko bardzo ładnie u mnie. Za każdym razem pęka pęcherzyk. Chce mieć grudzień spokojny bez ciągłych wizyt. Jeśli się znów nie uda w nowym roku planuje znów wrócić na monitoring
Ja miaalm. Monitoring i przyjmowała clostilbegyt i pragnyl. Ale to nic nie dało. Mój ginekolog rozłożył ręce i przyczyn szuka w nastapieniu psychicznym, bo jeśli chodzi o punkt medyczny jest idenir u mnie i u męża. Ja miałam już dosyć tego ciągłego sprawdzania i nie poszłam do innego lekarza, tylko zaczęłam brać ovarin. Oby się udało nma w końcu
 
Ja miaalm. Monitoring i przyjmowała clostilbegyt i pragnyl. Ale to nic nie dało. Mój ginekolog rozłożył ręce i przyczyn szuka w nastapieniu psychicznym, bo jeśli chodzi o punkt medyczny jest idenir u mnie i u męża. Ja miałam już dosyć tego ciągłego sprawdzania i nie poszłam do innego lekarza, tylko zaczęłam brać ovarin. Oby się udało nma w końcu
A co to jest właściwie ovarin? Nigdy nie słyszałam o tym 😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry