reklama

Staraczki 2022

reklama
Hej kobietki, wszystkim zakreskowanym gratuluję :) u mnie niestety podwyższona beta okazała się być jeszcze pozostałością ovitrelle. Jeszcze dzisiaj go mam, moja beta w 12 dniu po ovitrelle(nie licząc dnia podania) wynosi 4. Co prawda potrzebuję przerwy w staraniach, ale powiedzcie mi z Waszego doświadczenia - co jeszcze zbadac? Mam PCOS, po stymulacjach aromkiem jajeczko rosnie i pęka. Insulinooporność wygląda na to, że zwalczona przez suplementy diety (polecam resweratrol+d3z k2+omega 3 i mio-inozytol). Jajowody drożne. U męża badanie nasienia i test mioxsys super. Nie miałam badania mutacji MTHF czy jakos tak, ale od wielu miesięcy zamiast kwasu foliowego przyjmuję foliany więc powinno być okej. Dwie nieudane inseminacje za nami. Co jeszcze powinniśmy zbadać żeby dotrzeć do przyczyny? Wiem, że u męża jeszcze fragmentacja DNA. U mnie moja doktor wspominała o laparoskopii zwiadowczej. Czy według Was jeszcze coś powinniśmy sprawdzić? Co się może dziać, że ładnie ruszające się plemniki, przy 20 milionowym desancie nie spotykają się z moim jajeczkiem przy drożnych jajowodach? Albo może się spotykają, ale nie dochodzi do zagnieżdżenia? Podpowiedzcie co jeszcze badać, weryfikować, o co pytać lekarza. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź, Wasze doświadczenie jest niekiedy cenniejsze niż konsultacja u medyka.
A możesz wrzucić fotkę opakowania tego resweratrolu który stosujesz? Bo szczerze wcześniej jakoś o nim nie słyszałam a chętnie bym się wspomogła 😂
 
Hej kobietki, wszystkim zakreskowanym gratuluję :) u mnie niestety podwyższona beta okazała się być jeszcze pozostałością ovitrelle. Jeszcze dzisiaj go mam, moja beta w 12 dniu po ovitrelle(nie licząc dnia podania) wynosi 4. Co prawda potrzebuję przerwy w staraniach, ale powiedzcie mi z Waszego doświadczenia - co jeszcze zbadac? Mam PCOS, po stymulacjach aromkiem jajeczko rosnie i pęka. Insulinooporność wygląda na to, że zwalczona przez suplementy diety (polecam resweratrol+d3z k2+omega 3 i mio-inozytol). Jajowody drożne. U męża badanie nasienia i test mioxsys super. Nie miałam badania mutacji MTHF czy jakos tak, ale od wielu miesięcy zamiast kwasu foliowego przyjmuję foliany więc powinno być okej. Dwie nieudane inseminacje za nami. Co jeszcze powinniśmy zbadać żeby dotrzeć do przyczyny? Wiem, że u męża jeszcze fragmentacja DNA. U mnie moja doktor wspominała o laparoskopii zwiadowczej. Czy według Was jeszcze coś powinniśmy sprawdzić? Co się może dziać, że ładnie ruszające się plemniki, przy 20 milionowym desancie nie spotykają się z moim jajeczkiem przy drożnych jajowodach? Albo może się spotykają, ale nie dochodzi do zagnieżdżenia? Podpowiedzcie co jeszcze badać, weryfikować, o co pytać lekarza. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź, Wasze doświadczenie jest niekiedy cenniejsze niż konsultacja u medyka.
a endometrium jest w porządku? może jakiś stan zapalny endometrium?
a przed laparoskopią można jeszcze zrobić histeroskopie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry