Anulka też się tak nakręcam,czytam przeróżne artykuły, a czasami to co wpisuje w google to wstyd już! 'coś tam coś tam..a ciąża' i tak w kółko co mi przyjdzie do głowy, co mnie zaboli, cokolwiek innego zauważe w sowim organizmie to od razu wale na google.
"Coś tam, coś tam ...a ciąża" skąd ja to znam

robię to samo! hehe
Dzisiaj sprawdzałam już hasła: "krew z nosa" (a nóż ma coś wspólnego),, "mdłości wieczorne" i przed chwilą "stan podgorączkowy". Oczywiście parę ciekawych informacji znalazło
No właśnie, słuchajcie, wczoraj leciała mi krew z nosa, od 3 dni mam mdłości wieczorne a dzisiaj w ciągu dnia tempka 37,5. Wygląda na to, że się zaziębiłam. Po prostu super bo właśnie jutro wracam do pracy po zwolnieniu

((((((
No i moje pytanie brzmi:
co mogę łyknąć na to przeziębienie? Mam na myśli gdybym ewentualnie jednak była w ciąży (dziś 23dc). Wiem, że najlepiej byłoby zostać w domku, wyleżeć, wygrzać się ale muszę iść do pracy i aż wstyd mi, że znowu jestem chora

(( Muszę się jakoś podkurować, tylko czym? Co wolno kobiecie "starającej się", która nigdy nie wie czy już jest czy też nie w ciąży? Masakra...
Piszcie a ja tym czasem idę do ortodonty na kontrolę ...eh