reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Akuku- nie przejmuj się, pewnie powiedział tak tylko w złości. A co do mamy...nie ważne jakby była dobra i ile by Wam dała miłości to zawsze będzie osoba trzecia w związku. A Wy jesteście jeszcze młodzi i potrzebujecie siebie nawzajem. A jak mama ma gdzie w wrócić i nie będzie miała żalu do Was to może lepiej tak będzie? Wiem co piszę bo mieszkamy u mojej mamy 2 lata. I mam nadzieję, że w tym roku się wyprowadzimy. Ja ją bardzo kocham i ona nas też. raczej w drogę sobie nie wchodzimy, ale każdy chcę żyć po swojemu (póki siły się ma). Każdy ma swoje przyzwyczajenia...i wiem, ze nasze zżycie lepiej nam wyjdzie jak już będziemy na swoim.
 
reklama
ok. po 1 - chce wam sie wyspowiadac i powiedziec, ze testy wrocily do lask bo od wczoraj mnie tak bardzo bolal ten brzuch i ta bezsennosc i moje mdlosci przeokropne i dzisiaj po raz pierwszy w tym cyklu moje bezwatpliwe dwie czerwone krechy ( w tym wazniejsza bordowa) o 10 rano i powtorka o 18 - jeszcze bardziej czerwone, doslownie w 20 sekund :-D:-D
jestem po prostu wniebowzieta bo tak jak pytalam sie was o tamte nie bedac pewna i wychodzilo tylko jeden w ciagu dnia i drugi bledszy tak tym razem jestem 100% pewna ze sa pozytywne :-D
teraz tylko czekac na skok
zakupilam rowniez nowy termometr z 2 miejscami po przecinku wiec - przyszykowalam sie hehe
i juz nawet nie mysle o przytulankach czy - czy sie uda
ciesze sie z tych testow jakby te 2 kreski byly juz tymi wlasciwymi LOL

Krowkabordo;-) a co do wstawania o 5 rano - niestety niektore osobniki tak maja, znam z autopsji.. Piotrula tak wstawal... 2.5 roku:baffled:

Lori - czyli jutro nie bedzie testowania???? buuuu:-(

Emalia - bedzie pozytywny ten '13 dla nas, bedzie:tak:


i w dusze zagubila sie prywata do :confused: Akuku

kochana - masz racje, czas zeby mamusia wrocila do siebie, na dluzsza mete mieszkanie z tesciami NIE POMAGA :/
ja znam Jarka i wiem, ze Cie kocha! i gdyby nie chcial tego dziecka to by nie seksil sie z Toba i nie szedl na wszystkie wyliczenia co do owulacji itd.:tak:
bedzie dobrze, kazdy czasem ma klepski dzien i palnie cos w zlosci
 
Ostatnia edycja:
Tiluchna- toż mnie pocieszyła:szok:. JAnek nigdy skory do spania nie była ale teraz to juz jakaś paranoja!
Lori- ta bestia a i owszem zamknie oczy nawet na 5, ba nawet na 20 minut i co? Znudzi mu się leżenie w łóżeczku (bo warunki takie a nie inne mamy, ze z nami w pokoju jest) i z wyrazem szantażu na ustach woła MAMA:baffled:

A ja mojego pasę kwasem foliowym (sama łykam od 4 miesięcy) i kwasami omega hehe. Jestem z niego dumna!
 
Dziewczynki dziekujuuu

Tilli mam nadzieje ze masz racje... hmm czekamy teraz bo mama miala prace dostac, wiec jak dostanie bedzie lepiej, I ja puki w ciazy nie bede nie moge jej wyslac do poladni bo w razie jakbym miala wrocic do pracy to nie mam gdzie Vikiego zostawiac wiec.najwczesniej w lutym mama mogla by wracac, ale tak na prawde leci teraz w styczniu na tydz. Jarek tez leci ja zostaje sama z dziecmi, moze pijade do kolezanki do glasgow na kilka dni... Tilli moze przylec do mnie na weekend sama co?? Hehe
Co do m to pewnie I palnol ale on jest juz z przeszloscia wiec rozumiem ze go to przeraza... No zobaczymy...
 
Co ty hehe, ja sie juz wyszalalam, Tomek by mnie nie puscil :-p

Krowka - no Piotrek zawsze byl ranny ptaszek ale kladzie sie spac juz o 19.30 i spi do samego rana
czasem chce piciu albo ma zly sen ale to 2 min i spi dalej :tak:
u Ciebie jest inaczej, jestescie w jednym pokoju, Piotrula spi sam odkad skonczyl roczek
ale wiem dokladnie jak to jest
do niedawna wpadal do pokoju o 5 rano i walil mnie kubeczkiem po glowie krzyczac Kakłkoooooooooo :baffled::-D



dobra, wykapalam sie, mam 2 grube krechy.. i nawet mi sie przytulac nie chce :/
jestem padnieta, odpuszczam sobie, nie bede sie zmuszac
szybki numerek byl rano, ale pewnie i tak nic nie zostalo bo do toalety od razu poszlam:sorry2: skad moglam sie spodziewac takiej niespodzianki pozniej

dobranoc dziewczynki, do jutra, oby do zadnej @ nie zawitala :D
 
Ostatnia edycja:
Tiluchna- gratulacje kreseczek, u mnie jeszcze nie ma, ale za to wieczorem zalał mnie sluz jak nigdy. Dzisiaj 12 dc a owu powinnam mieć 16dc i teraz nie wiem czy mam się dzisiaj bzykać czy jutro? Założyłam sobie ,że teraz bedzie co 2 dni i było wczoraj wieczorem, a następny powinien być jutro. Doradźcie.
Oby ten cykl był dla nas owocny :)
Akuku- obyście kochani doszli do kompromisu. U każdego bywają gorsze dni. A co do mamy, to może z nią porozmawiaj co i jak.
Krówko- ja też od wczoraj pase swojego całym asenałem witaminek. Dzisiaj to nawet sam sobie rano wszystko wziął. A bierzemy teraz razem Kwas foliowy, magnez forte, B6 i witaminke C :)
 
Czesc kochane

Wczoraj i dzisiaj nic nie pisałam bo nie miałam went,do tego od wczoraj mam plamienia i sie zastanawiam czy nie są one spowodowane owulacja,dzisiaj wyszły dwie mocne krechy,czyli owu jest blisko...tak więc działamy ale dużych szans nam nie daje.
Bylam wczoraj u lekarza po progesteron ,gadka szmatka i jak sie okazało ,przepisał mi cilest haha także dziękuję ale nie skorzystam...

Akuku myślę że maz tak zareagował ponieważ chciałby być tylko z wami,wiesz tak bez,osób trzecich,ale napewno zdaje sobie sprawe że jak bedziesz musiała wrócić do pracy to obecność mamy bedzie nieoceniona,także myślę że wszystko bedzie dobrze .

Tili aednak testów nie wyrzucać ....nie wiem skąd ale tak czułam haha

Emilia ja na twoim miejscu bym sie przytulala,a co tam ,nie ma co sobie żałować :-p

Krowkabordo moj tez bierze witaminki,więc moze jakimś cudem zaskocze ?? Hmm

Wiecie co mi jeszcze lekarz powiedzial ?? Ze moze mi sac skierowanie do kliniki planowania rodziny,ale powiedzial ze jak zobacza ze mialam ciezki porod to nie beda chcieli mi pomoc wyjasnic skad te plamienia abym nie zaszla w ciążę...rewelacja
 
Edytko wow!!! a nie mowilam a nie mowilam????
ja tez z rana znowu 2 grube kreseczki:-D bedziemy miec owulke razem hehehehe
ale ja sobie nie robie wielkich nadziei bo kochamy sie codziennie wiec wiadomo plemniczki nie sa na tyle rozwiniete itd (przynajmniej tak pisza)
ale ja mam ochote i co mam zrobic:zawstydzona/y:

dobra szykuje sie do pracy, dzisiaj juz na nowym stanowisku :tak:

odpisze\pozniej:)

Emaila - dzisiaj odpusc i jutro sie kochajcie, plemniczki na bank w sluzie przezyja:tak:a testu owu i tak jeszcze nie bylo
 
reklama
piekne kresmonki kochane- mam nadzieje ze za pare tygodni Wam takie wyskoczą na TYCH testach :D

dzien dobry tak w ogole- ja na szybciorka melduje ze u mnie dalej brak jakichkolwiek objawow @ :P za to od jakichs 4 dni wstaje nawet w nocy siku ;/ ciagle laze do wc- ale nie wiem czy to jakikolwiek objaw bo w pierwszej ciazy w ogole nie mialam parcia na mocz zwiekszonego nawet p[od koniec ciazy....

no tak czy siak...boje sie zrobic znowu test ciazowy- bo zas mi jedna wyskoczy krecha i co? poczekam do poniedzialku moze?
co myslicie???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry