reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

reklama
tiluchna a może powinnaś się wybrać do lekarza,bo ja mam za sobą torbiele na jednym z jajników i przyznam że mnie to nie bolało aż tak,miałam bóle podobne do tych które są podczas owulacji,a tak na marginesie to ja na ogół czuję wyraźnie prawy jajnik,lewy mniej bo czuję tylko delikatnie kłucia gdy pęcherzyk rośnie.
Co do torbieli,znam taką teorię (chodzi mi o długie cykle) jeśli jest długa faza fulikularna (przedowulacyjna) to powstają pęcherzyki które nie pękają,potem w końcu pojawia się kolejny pęcherzyk który pęka i jest owulacja i dlatego faza przedowulacyjna jest wtedy długa i pogą pojawiać torbiele,każda kobieta podobno ma torbiele,tyle że przy innych cyklach w których bierze udział inny jajnik zanikają.
Mi nawala prawy jajnik,bo to na nim miałam kiedyś liczne tobiele na obwodzie.

I u mnie to pasuje bo w obecnym cyklu miałam dość długo pobolewanie jajnika,więc nie pękł potem miałam dziwny skok temperatury przy niepłodnym śluzie,potem temperatura zaczęła spadać i po 2 dniach dostałam okres.

hmm bylam u ginekolog dokladnie miesiac temu, mialam usg w 32dc i nie bylo zadnych malych pecherzykow tylko dominujacy
pani doktor powiedziala, ze nie mam sie czym przejmowac i taka moja natura
nie pojde do lekarza bo az takiego parcia nie mam:tak: jak nie zajde to trudno, bede sie dalej obserwowac

jak rok nic nie bedzie to porobie badania:tak:

Anabelko - Twoja teoria ma sens:tak: a nie odpowiedzialas mi na pytanie z... przedwczoraj - czy wiesz dlaczego temperatura jest ciagle taka sama???

Die - ale Ci sie zrymowalo hehe
 
u mnie jest to chyba bardziej skomplikowane, w każdym cyklu mam kilkudniowe plamienia, które zaczynają się ok 20 dc, wg Gina owulki nie ma bo jajniki jeszcze nie pracują prawidłowo po odstaiweniu tabletek anty, w tym cyklu testy owu wyszły mi pozytywne w 17 i 18 dc, w 22 dc pojawiło się plamienie, dziś mam 38 dc i nadal czekam na @.... Nieźle zakręcone co nie?

w dodatki chciałam iść dziś do Gina, niech mi powie czy brać Luteinę na wywołanie czy tym razem czekać aż @ sama przyjdzie no i najważniejsza sprawa niech mi coś da na te plamienia w drugiej połowie cyklu. Dzwonię się umówić a tam mi mówią, że doktora nie ma i nie będzie do 12 stycznia. NO TO ZONK.... Muszę czekać do 14 stycznia bo w weekend nie mogę jechać, potem jak dla mi Luteinę to ok tygodnia będę czekać na @ czyli najbliższe starania będę miała pod koniec stycznia..... Klapa na całej lini jednym słowem...
 
Anabelko ale Ty masz plamienia przed owulacja? Bo ja do niedawna mialam plamienia ,po I przed @ wiec nie buoy zwiazane z owulacja,wie chcialabym aby to było to .

Ja tez kiedys mialam torbiele I doslownie zwijalam sie z bolu,kazdy ruch to byla masakra...dostawalam zastrzyki przeciwbolowe bo byly size,po jakims czasie same sie wchlonely.
 
Karola - no wlasnie szkoda, ze pozytywne testy nie swiadcza tak na prawde o owulacji :-( tez sie tego boje..

i tule mocno , nie martw sie, prawdopodobnie dotrzymam ci towarzystwa przy starankach:-) oczywiscie wirtualnie :-p

ok. koniec pracy, zmykam do pozniej
 
hmm bylam u ginekolog dokladnie miesiac temu, mialam usg w 32dc i nie bylo zadnych malych pecherzykow tylko dominujacy
pani doktor powiedziala, ze nie mam sie czym przejmowac i taka moja natura
nie pojde do lekarza bo az takiego parcia nie mam:tak: jak nie zajde to trudno, bede sie dalej obserwowac

jak rok nic nie bedzie to porobie badania:tak:

Anabelko - Twoja teoria ma sens:tak: a nie odpowiedzialas mi na pytanie z... przedwczoraj - czy wiesz dlaczego temperatura jest ciagle taka sama???

Die - ale Ci sie zrymowalo hehe

tego nie wiem,ale jak widzisz są kobiety które mają np.o 5:30 35,8 ja mam w pochwie o tej godzinie 36,4 na ogół (najniżej miałam 36,3)po owulacji niektóre mają np. 37,4 ja też tak miewałam...
w jednej ciąży miałam maks 37,0 i mierzyłam o 8:30

Jedne mają fale na wykresach jak już zapewne zauważyłaś ja miewałam różnie,na ogół mam stałą temperaturę po owulacji czyli 36,9-37,2 max czy to długi czy to krótki cykl.

W jednej ciąży przed owulacją miałam 36,7 po owulacji 36,9 i potem skoczyła do 37,0 i trzymała się na poziomie 37,0-37,1 więc taka jednolita ta temperatura.U mnie jest jednolita przed owulacją,czasami spadek jakiś a potem skok,albo bez spadku mam skok i na tej wysokości co skok mi się utrzymuje -czasami jedną kreską się różni ta temperatura

Wydaje mi się że to wszystko jest zależne od trybu życia,od tego jak organizm pracuje,jaką ma przemianę materii itd itd

Bo raczej niczym złym to nie jest bo skoro ja i inne mają za sobą ciąże to raczej nic złego to nie jest a może hormony na jednym poziomie podczas gdy u innych szaleją ... ?!? to tak samo jak z tym że jednych zawsze bolą piersi przed okresem-ja tak miałam długo,teraz tylko czasami


Co do spadku przed owulacją pasuje to dziewczynki do tego plemniki nie lubią wysokich temperatur,bo gdyby lubiły to by nie były w mosznie na zewnątrz a w środku organizmu faceta :-) spadek i inne ph u kobiety również mają im pomóc,nie wiem jak jest u kobiet które mają skok temperatury przed owulacją...w sumie nie wiem czy to możliwe,ale teorii jest wiele,no ja mam skok po owulacji
 
Ostatnia edycja:
Karola - no wlasnie szkoda, ze pozytywne testy nie swiadcza tak na prawde o owulacji :-( tez sie tego boje..

i tule mocno , nie martw sie, prawdopodobnie dotrzymam ci towarzystwa przy starankach:-) oczywiscie wirtualnie :-p

ok. koniec pracy, zmykam do pozniej

testy pokazują bodajże czas okołoowulacyjny -36godzin tak ? czy więcej,no ale plemniory tyle dożyją :-) kurde my się tak staramy,gapimy sie na swój śluz,mierzymy temperaturę,macamy szyjki :-D a są takie które zdradzają mężów/narzeczonych...tylko raz i odrazu wpadają :-) (tak zrobiła szwagierka)
 
hej dziewczyny, a u mnie p o p i r d o l e n i a cyklu cd, tak jak poisalam wczoraj bolal mnie brzuch jak na @ , a dzisiaj cisza, nic nie boli, sluz wodnisty i zauwazylam, ze jak wczoraj sie z moim przytulalam, jestem tam bardziej wrazliwsza na dotyk hmmm jakby przekrwiona :confused: z jednej strony super, bo lepsze doznania, a z drugiej nie wiem nie orientuje sie ja tu tylko sprzatam :-D:-D:-D:-D:-D


karola, nie martw sie styczen szybko zleci, zobaczysz jak bedzie koncowka, mi tak czas szybko zapieprza, ze szok, juz jest po swietach, w weekend rozbieram choinke, bo mi zeschla i nawet Matylda juz smedzi zeby ja rozebrac ,bo jest koszmarna :-D

dziewczyny ja co jakis czas mowie sobie, ze olewam nie patrze tak w siebie jak w obrazek, a pare dni temu wpadlam na pomysl, ze moze jednak bede mierzyc ta temperature, ale nie, stanowczo nie, bo jak juz dojdzie do tego,ze bede sobie tam mierzyc, to nastepnym krokiem bedzie kupienie fotela ginekologicznego i wziernika, znam siebie, jak sie rozpedze, to tak latwo nie zahamuje, wiec opieram sie na chcicy i sluzie, przynajmniej do marca, kiedy to moj m bedzie mial kolejne badania nasienia i zobaczymy czy mu sie polepszylo , oby ...bo nastepne 400 zl poszlo na jego leki :crazy::crazy::crazy:
 
reklama
Anabelko ale Ty masz plamienia przed owulacja? Bo ja do niedawna mialam plamienia ,po I przed @ wiec nie buoy zwiazane z owulacja,wie chcialabym aby to było to .

Ja tez kiedys mialam torbiele I doslownie zwijalam sie z bolu,kazdy ruch to byla masakra...dostawalam zastrzyki przeciwbolowe bo byly size,po jakims czasie same sie wchlonely.

miewam plamienia,mam również brzudzenia przed pojawieniem się śluzu płodnego czyli u mnie wodnistego,wg mnie to odczopowanie szyjki macicy,mam bardzo długo takie brudzenia w trakcie cyklach. Czasami nawet widywałam trochę krwi,może skurcze otwierające szyjkę pwoodują lekkie złuszczanie się śluzówki... nie mam pojęcia,jedne je mają a inne nie.
A plamienia przed okresem nie oznaczają przypadkiem niedomogę progesteronu ?

Gdy ja miałam torbielki brałam 2 miesiące tabletki antykoncepcyjne i też się wchłonęły
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry