• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

Nikusia, dokładnie jak piszesz. Płacić tyle kasy tylko dla wygodny łyknięcia, to jest przesada. Mój mąż nie narzeka na łyknięcie raz dziennie kilku tabsów, l-karnitynę na w płynie chyba o smaku grejpfrutowym, wit, C ma albo w formie zwykłej tabletki albo w formie do rozpuszczenia z wodą i pije jak smaczny napój ;-)
Nie mam pojęcia czy u mojego małża to w ogóle coś pomoże, bo on ma translokację chromosomów, które prawdopodobnie są przyczyną obniżonych parametrów, ale gin widząc już te wyniki mimo wszystko zalecił taki zestaw. Za 2-3 miesiące pojedziemy zrobić badania, będzie to równo 2 lata od ostatnich wyników. zobaczymy czy coś się zmieniło (będę szczęśliwa jak nie będzie gorzej).

A co do chlebków, ja korzystam z przepisów z tego bloga + trochę je ulepszam po swojemu ;-) Moje wypieki


A chyba odkryłam co jest Plutusiowi. Na 90% uderzył się w lewa tylna łapę. Trochę ja odstawia i przy schodzeniu z sofy zapiszczał. trochę odetchnęłam, bo bałam się, że czymś się podtruł
 
reklama
Nikusia - ale czy 25 dzień cyklu, to nie za późno na implantację? Test chyba kupię jutro, bo zdarzało się, że miałam cykle 31-o dniowe i wszystko jeszcze może się zdarzyć.

słonkeczko moje -implantacja jest mozliwa i 7 dpo i 12dpo :)) także modło to byc TO ;)
i jeśli cierpliwości Ci wystarczy to sikaj w sobotę..ja tym czasem jeszcze mocniej &&& zaciskam ;)
Wikula i za Twoje wyjasnienie sprawy weekendowe też &&&&&&&&&:))

Balbinka przytulam...wiem jak takie reklamy i inne działają -dobrze pamiętam jak dziewczyny w szpitalu ściągały je ze ścian,ja byłam po pierwszym poronieniu....;(

ja z kolei mam dziś dzień power!! czego to ja dziś nie zrobiłam.....
teraz wstawiłam obiad i jeszcze okna czekają .


Nikusia no mój własnie taką garść łyka;)

Bree 27 coraz bliżej -&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za poznanie płci;))

Blonka a Ty gdzie się podziewasz kochana ????Ty i Twoje ~~~~~~~~~~~~~~~~~są potrzebne dla Wikuli i Zjoli:))
 
Ja mogę i pół apteczki łyknąć :tak:
Balbinka,
kto jak nie Ty wiesz najlepiej co dolega psiakowi ;-) dobrze, że się wyjaśniło.
Mój małż korzysta z takiej jakiejś małej książeczki ale ostatnio widziałam w necie taką fajną książkę z przepisami nawet z XIX wieku i ponoć rewelacja...może zamówię ? ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry