reklama

Starania po raz pierwszy :)

No to można stwierdzić, że on był już pełnoletni jak ty się rodziłaś dopiero... dla mnie byłaby to chyba różnica nie do przeskoczenia.
Z drugiej strony znam takie małżeństwo, sąsiadów mojego lubego. Tam mąż takiej pani jest 2 lata starszy od swojego teścia.
ja nie znam takich małzeństw, nie mam pojęcia jak taki związek moze wyglądać więc nie oceniam.
Róznica jest ale ważne że nam jest razem dobrze, dogadujemy się , sznaujemy siebie i swoje poglądy zdanie. on miała 19 lat jak jak sie rodziłam w wojsku był ;P

Mama: 34
Tata: 40
A przyszły małżyk: 37

a jak Twoi rodzice się z nim dogadują?
 
reklama
O łał... Mineralna to mnie zaskoczyłaś! Ja też młodo wyszłam za mąż i zapragnęłam dzidziusia. Moja mama mnie urodziła jak miała 21 lat. Ja będę miała prawie 24 więc i tak twierdze że późno.

Ja z mamą mamy świetne kontakty, jak przyjaciółki i dlatego sama chciałam być młodą mamą.

Haha Mineralna ja się nie dziwię że twoja mama się nie cieszyła, postarzałaś ją :tak: Teraz będzie babcią! Moja ma 44 lata i też przeżywa ze młoda babcia, choć z wnuka się cieszy ;-)

Heh ja bym miała chyba obiekcje by z facetem w wieku mojego ojca iść do łóżka... mimo ze wole dojrzałych facetów.
 
Ostatnia edycja:
Zafasolkuje: oczywiście że sie dogaduja ostatnio bylismy na weekend z nimi w Wiśle w jednym pokoju, na basen jezdizmy razem, grill na działce . więc z tym nie ma problemu :)


Fifka: Moja mama 2 czerwca 2011 roku urodziła 3 dziecko :)
 
Z tego co wiem, to problem jest tylko w głowie tego Pana, bo ciągle chce być młody dla swojej żony i farbuje włosy :) a tak to chyba całkiem udane małżeństwo :)
A i jeszcze mam koleżankę (w sumie miałam w technikum). Wyszła za mąż w wieku 18 lat za 28 letniego chłopaka/mężczyznę :) i jest im świetnie, z tego co obserwuję po dodawanych zdjęciach, mają już 2 dzieci. Ale kontaktu jako tako nie mam.
 
Uważam osobiście że najwazniejsze jest to by się dogadywac wszystko zależy od charakteru widzisz mój 19 lat jest starszy a nie mówi mi że jestes młoda i nie znasz sie nie ma czegoś takiego
 
Oj boże... każdy jest inny! Ja kiedyś znałam faceta kilka lat starszego ode mnie i był dzieciak... a mój mimo ze rok różnicy jest o wiele bardziej dojrzały. To wszytsko zależy od ludzi. ;-)

Ja Mineralna podziwiam młode dziewczyny które chcą być matkami! To piękna sprawa.

Zafasolkuję to tylko 18 tygodni :-D 20 to przy kolejnym dziecku.
 
Mój przyszły też jest ode mnie 11 lat starszy, tyle ile moja siostra ode mnie. Moi rodzice mnie ostatnią wyprodukowali, mamuśka miała 33 lata, tatusiek 36.

Haha alem się obśmiała, mój pojechał po łóżeczko, ja się położyłam na łóżku zobaczyć czy mój czort śpi czy kacza się. Widzę, że chyba odpoczywa, więc popukałam i mówię "Halo zastałam Jolke!?" na co synek, ta delikatnie tylko uniósł brzuszek. Po chwili pytam na głos "To co synuś chcesz spać? Jak chcesz spać to daj mamie kopniaczka, ale takie niezbyt mocnego by nie bolało", autentycznie za 2 sekundy mały uniósł wyraźnie brzuszek i zaraz cisza :-D
Pół godziny chyba sobie pospał, bo teraz jem obiad to się kokosi jak mało co. :-D
 
reklama
Nie pisz tak bo nasze 30 latki się obrażą...

Nie zawsze liczna jest wyznacznikiem wieku. Można mieć 40 i mieć w głowie siano i 20 a być starą babą... Charakter też odgrywa ważną wolę. Ja na przykład stara baba jestem bo mnie nigdy zabawy, dyskoteki itp nie pociągały. Ja zawsze raczej stateczna byłam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry