• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
kamkaz kochana miejmy nadzieję ze to nic poważnego, staraj się być dobrej myśli my tu wszystkie trzymamy kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&& koniecznie daj znać po wizycie&&&&&&&&&&&&&& na którą rano idziesz??twoje maleństwo cię potrzebuje więc nie stresuj się myśl pozytywnie!!!musi być dobrze

rozmaryn powiem ci szczerze że dziś w pracy to samo powiedziała mi koleżanka "jaka ty silna" a ja się tak nie czuję.. czuję że jestem pusta, zawieszona w próżni.. dopóki mojego drugiego maluszka nie będzie ze mną nie zaznam spokoju..staram się myśleć o tym jak najmniej.. moja praca jest bardzo absorbująca poza tym Gabryś też mi nie odpuszcza, ciągle potrzebuje mojej uwagi.. jeszcze dom ogarnąć.. psem kotem się zająć liście zgrabić.. na nudę nie narzekam.. ale tylko usiądę tak jak teraz w chwili spokoju wszystko wraca.. tego nie da się uniknąć.. od razu myślę żeby poszukać informacji w necie, coś zrobić.. znaleźć jakiś złoty środek.. ale co to da... NIC.. do końca roku nie będzie się nic działo i z tym trzeba sie pogodzić..a może nie będzie działo się nigdy.... zobaczymy jakie będą wyniki.. mój wyrok...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jutro jadę już przed 8 rano. Na początku do pobrania krwi i porobić badania( bo miałam jutro jechać) i potem zaraz pójdę do lekarki. Pewnie wciśnie mnie między pacjętki. Zaczyna pewnie od 9 rano z tym, że lekarka jest czasem wcześniej. Zobaczymy co i jak. Boję się cholernie się boję... Przecież to nie jest jeszcze odpowiedni czas dla naszego szkraba. Jeszcze kilka tyg powinien podrosnąć w moim brzuszku :(
 
Kamkaz, kurde czy ty musisz cały czas żyć w stresie? :( trzymam kciuki za wizytę. ..

Dzięki Bafinko za pamięć. .

U mnie ok.Czekam na @ Ma być 1.11 ...No i zajęta jestem robieniem piniat. Bardzo to pracochłonne, a zamówień trochę mam więc siedzę i kleje. ..

Pozdrawiam was wszystkie
 
Kamkaz, kurde czy ty musisz cały czas żyć w stresie? :( trzymam kciuki za wizytę. ..

Dzięki Bafinko za pamięć. .

U mnie ok.Czekam na @ Ma być 1.11 ...No i zajęta jestem robieniem piniat. Bardzo to pracochłonne, a zamówień trochę mam więc siedzę i kleje. ..

Pozdrawiam was wszystkie

Chciejka chyba taki już mój los...
Oby tylko wszystko poszło dobrze...
 
Kamkaz rany, co znowu? Ale los Cię doświadcza dziewczyno... Jak się wszystko wyjaśni to życzę nudy, nudy i jeszcze raz nudy do końca 9 miesiąca &&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Bafinka, przegoń te straszne myśli, masz szanse ale być może potrzebny Ci inny lekarz?
Magdo, często wypatruję wieści od Ciebie. Masz troje zdrowych dzieci, dlaczego teraz miałyby być jakieś komplikacje? Raz spotkało Was nieszczęście. Raz. I tylko tak myśl. Dziękuję Ci za wsparcie. Jakiegoś doła mam, koszmary w nocy. Tak się boję, że los znów z nas zakpi...
 
Hej. Ja po wizycie. Tak naprawdę to nic nie wiem. Bo żadnej infekcji nie widać, ph i czystość pochwy wsystko ok. Dla świętego spokoju pobrała mi wymaz z szyjki. Wizualnie wygląda dobrze, no ale zobaczymy czy coś się nie wyhoduje. Miałam tylko takie szybki usg bo ludzi od groma a ja wchodziłam poza kolejnością. No i z dzidzią wszystko ok. Płci nie potwierdziliśmy bo mały zajęty spaniem i nie chciał się przekręcić. Łożysko i wody są dobre. No i pessar nadal obejmuje całą szyjkę, póki co nie puszcze i niech tak zostanie.
 
reklama
Hime no to super że wkońcu łaskawie okres przyszedł. Szkoda tylko że kazał tyle na siebie czekać.

Beti39 a Ty robiłaś test? Być może że później miałaś owu i stąd okres jest później. Obserwujesz swoją owu?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry