reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Właśnie się dowiedziałam, że moja koleżanka ze szkolnej ławki urodziła dziś o 5:55 synka Filipka. Termin miała na 2 listopada. Ale jej zazdroszczę!!!!!!!! :tak: :-D

Sorki, ale musiałam się tą informacją z kimś podzielić ;-)
 
Gratuluję aph :tak: kolejny kawaler na forumie :-D

Ja dzis dzwonilam tez do kolezanki, która rodzi drugą dzidzie na dniach. Piszę, ze na dniach, bo ona sama jakoś nie bardzo wiedziala na kiedy ma dokladnie termin :-D troche roztrzepana z niej baba a wogole to smieje sie, że tak ajk ja to ona przeżywala 6 lat temu jak z Paulą w ciąży chodziła. I co się dowiedziałam - mianowicie - jutro idzie do szpitala bo ma zaplanowaną cesarke. Nie dlatego, ze chce, ale pierwsze bejbe rdzila przez cesarke (mała byla niezłym smoczuusiem - 4300 + 60 cm) i jak się okazuje - jej siostra (bo ma być kolejna księżniczka - notabene też Zuzka:-) ) to tez podobnych rozmiaro klocek, bo w zeszlym tyg. podczas usg wazyla już niewiele ponad, ale... 4 kg.
No.. i jutro około południa ma mieć cesarkę... ;-) aaaale fajnie (że to juz, nie ze cesarka)
 
Ta moja funfela, co urodziła wczoraj, przygotowała mężusiowi listę adresów mailowych do znajomych, których chcieli poinformować o narodzinach dziecka. Fajny pomysł :-) Więc otrzymalam wczoraj maila ze zdjęciami Romki z porodu oraz z informacją, że o godz. 5:55 urodził się synek Filip o wadze 4,03 kg i 56 cm wzrostu. :-D A od innej kumpeli dowiedziałam się, że niestety poród był kleszczowy, ale nie wiemy z jakiego powodu. Jak spotkamy się z Romką to nam opowie wszystko w szczegółach. Najważniejsze jednak jest to, że "mały" Filipek jest zdrowy :tak: No to teraz tylko czekają funfele aż ja się rozdwoję :-D ;-)
 
reklama
Monika fajnie tej Twojej kolezance. Troche jej zazdroszcze, ze ma juz to za soba. :zawstydzona/y:
Karlam trzymam kciuki za Twoja dzisiajsza wizyte. Oby bylo oki, to wreszcie sie moze na ten soczek do mnie wybierzesz. :-) Na ktora masz wizyte?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry