reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Xmamuśka ..... a jakie ty masz te nerwobóle :confused: bo niedoczytałam :baffled:

MariaOla dziecko mi uciska na jakiś nerw (rwa kulszowa) i bardzo boli mnie w pewnych momentach w prawym pośladku:eek: ale to jest taki ból że niemożna iść, stać, leżeć,siedzieć nic po prostu nic nie mogę robić aż czasami prawa noga drętwieje aż płacze z bólu czasami:baffled: Niemiłe uczucie, a czasami mój mały uparciuszek bawi się zemną uciska i przestaje i tak w kółko:eek: Ja mu dam jak tylko się urodzi;-):-D
 
Mam pytanko. Bo wiecie, mam skurcze i zastanawiam się czy nie powinnam z nimi się do lekarza wybrać. Tak od kilku dni je mam, zwłaszcza jak chodzę, albo stoję. Czytałam że są one normalne, bo macica przygotowuje się do porodu. Więc sama nie wiem.
A odczuwam je tak, że brzuch mi sie napina i czuję coś trochę podobnego do kopnięć maleństwa, ale to na pewno nie jest to. Raczej są prawie bezbolesne, ale czasem zakują, taka jakby kolka. Co myślicie?
Chyba jestem przewrażliwiona, ale wolę dmuchać na zimne.
 
Ja tez mialam skurcze i prawie jeden trafil mi sie u lekarza jak bylam ostatnio. Lekarz powiedzial, ze to nic takiego i dopoki nie bola i nie sa regularne to wszystko jest ok. Mam tylko wiecej odpoczywac i w razie czego wziasc nospe. No ale kazde skurcze sa inne i ciezko tak jednoznacznie cos Ci poradzic.
 
Lorien moja lekarka powiedziała że to normalne bo macica przygotowuje się do porodu:tak::-) Ale jeśli są dość regularne i bardzo bolesne to wtedy należy wybrać się do lekarza:tak::-) A u ciebie to na pewno ta macica się stawia ponieważ ćwiczy do porodu;-):laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry