reklama

stycznióweczki u lekarza:)

MariaOla, ja też od dwóch dni mam obfity bialy śluz. Polozna powiedzialą mi, ze dopoki nie jest podbarwiony krwia, to raczej nie jest to czop śluzowy.
jaką mam szyjkę - nie wiem. Mój lekarz (pieszczotliwie zwany "dzidziusiem":-D ) raczej nie jest skory do używania określen typu - miękka, twarda itp. Na moje pytanie odpowiedzial rzeczowo "wszystko gotowe do porodu - teraz czekamy tylko na skurcze":tak:

cóż pozostaje robić - trzeba czekać i łazić po schodach - skoro na sex raczej nie ma szans... :zawstydzona/y:
 
reklama
A ja bylam we wtorek na kontroli no i co? Zbadalli mocz, wyniki ok, lekarz zapytal jak sie czuje, sprawdzil tetno dziecka i kazal sie zglosic za tydzien O_O i to wszystko!
Mariola ze mnie cos podcieka lekko od wczoraj tzn na gatkach sie robi jaky taki bialy osad ze sluzu a gatki calutkie mokre dookola, zwlaszcza jak siedze, normalnie nie wiem co to, nie wody raczej bo za malo ale mam cicha nadzieje ze to jakis zwiastun porodu, tylko kwestia za ile?
 
no no no ....... wszystkie go mamy .... taki biały i gęsty śluz, przypominający kleik, albo klej do tapet ;-)

marita .... znalazłaś coś ? napisz
 
reklama
u mnie tez sie ten sluz pojawia, ale bez żadnych śladów krwi.

a jak jakieś bóle typu skurcze to wieczorem i w nocy:eek:

jak na razie porodu nie wywołujemy powiedzil doktorek. tylko dwa razy w tygodniu do szpitala na badania. chyba dobrze mysle sobie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry