• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Mi się też napina, nie wiem ja czytałam,że to są skurcze Braxtona-Hicksa i nie są szkodliwe dopóki nie ma innych niepokąkących objawów.Ale z tego co widzę większości z Was lekarze się tym martwią nie wiem więc czemu...:confused:
 
Spokojnie z tą kawą, można jedną dziennie a pijają i więcej i nic im nie ma ale to zależy od organizmu. Też pijam ale smakuje mi zbożowa tak samo,więc częściej ją wybieram. Mi w tamtej ciąży hemoglobina spadała i teraz może bardziej na to uważam, wydaje mi się,że to od kawy.
 
a czy czasem nie za wcześnie na skurcze Braxtona- Hicksa? Ja też miałam takie skurcze i przeraziłam nimi ginkę, mówiła, że jeszcze na to nie czas i dała mi tablety- ten Cordafen, magnez i Nospe:eek:
 
W sumie poza tymi napieciami nic innego mi sie nie dzieje, ale panikuje, bo skoro szyjka mi sie juz skrocila, no to wszystko moze sie zdarzyc. Jutro sie wszystkiego dowiem. :happy:
Karlam inka to tez u mnie ciagle na stole, ale kakao to tak 1, 2 razy w tygodniu, jakos mi nie podchodzi. :zawstydzona/y:
 
Xandii w mojej mądrej książce;-)"W oczekiwaniu na dziecko" pisze,że od 20tygodnia się mogą pojawiać...zaczynają przygotowywać macicę do porodu, mięsień macicy napina się przygotowując się do prawdziwych skurczów, które "wypchną" dziecko w oznaczonym terminie. Trwają na ogól 15-30 sekund jako bezbolesne stwardnienie macicy, mogą trwać również 2minuty lub dłużej. Skurcze te mogą być trudne do odróżnienia od przedwczesnej czynności skurczowej macicy, która zazwyczaj poprzedza poród przedwczesny. Powiadom lekarza jeśli są częstsze, częstsze niż 4 na godzinę i/lub towarzyszy im ból pleców, brzuch, miednicy czy inne niż zwykle upławy pochwowe.-to co w skrócie pisze w tej książce..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry