reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
nocna zmiana melduje się na stanowisku:tak:

ja się tylko zastanawiam ile możena nie spać,:confused: wczoraj spałam 2 godzinki w nocy, w dzień 2 małe drzemki po pół godz i dziś godzinka spania i jestem na nogach znowu, buu...

Poza tym deprecha nie odpuszcza. Jutro (dzis) sama jade do szpitala, bo mój ma gdzieś ze jego zona idzie rodzić i dalej siedzi cięzko obrazony na cały świat.:no: i doszłam do wniosku, że skoro i tak ginka chce wywoływać poród, to pogadam z nią, żeby jak najszybciej się za to zabierała, ja już chce mieć to za sobą. Tylko, że najwcześniej to będzie dopiero sroda, bo tak jej wypada dyżur, a ona swoimi pacjentami sama się zajmuje. No chyba ze sie samo zacznie, ale u mnie to obkawy raczej się cofają:shocked2::sorry2:

Na te moje uczulenie wypróbowałam już tanstum rosa, rumianek, zaraz wezme wapno . Nie mam sudocremu tylko jakiś inny wynalazek przeciw odparzeniom (alantan), zaraz go postaram się odkopać z torby i sie posmaruje. Maszynką mimo chęci to już raczej nie dam rady poprawic. :no:Kurka, jak ja będe wyglądać na tej IP:wściekła/y::baffled: No i dzięki za wszystkie rady:tak:

i uprzedzam, będe was zasypywać Smsami z oddziału, :-Dbo co ja tam mam robić???? bez kompa, odcięta od świata:-p;-)

ps. Lilka, ale mi narobiłaś ochoty na te piwo z soczkiem:-pi niechby było nawet b/a - tylko bym musiała na cpn iść:shocked2:

Paula3, a ty poczekaj może z tymi skurczami na mnie:-p obiecałaś....:-p;-):-D
 
Ostatnia edycja:
Paula to ja trzymam kciuki, żeby rzeczywiście było tak jak z Asiowo :tak: No i coś mi się wydaje, że to już te właściwe skurcze :-) Nic się nie bój, dasz radę:tak:Ach jak ja bym chciała, żeby u mnie się coś rozkręciło :tak:
Andzia może Twojemu do jutra przejdzie;-) Teraz jest obrażony, ale jak się będziesz zbierała do szpitala to pewnie się też ruszy :tak:A mówią, że to kobiety fochy strzelają :sorry2:
 
dzisiaj ja tez na nocnej zmianie m do szkoły jedzie to wstaje z nim żeby mu przykro nie było, jak pojedzie to chyba idę sprzątać:cool2:

Paula suuuper, to chyba w końcu już!!!!!!:-D ja wiem że to nieładnie cieszyć się, ze boli,ale w tym przypadku to uzasadnione! trzymasz się? obudziłaś już m? jejku trzymam kciukasy!!!!
 
Kobitki, właśnie powitałam Panią Wody Płodowe. Brzuch mnie boli jak na @ tylko za licho nie mogę zczaić jak te skurcze idą, bo brzusio cały czas twardy i boli mniej lub bardziej, więc nie wiem, jak to liczyć. W każdym razie jedziemy do szpitala i się okaże. Trzymajcie kciuki! Dam znać.
 
ooo laseczki ale sie rozpedzilyscie;-)
Nadariene, Paula trzymam kciuki!!!! Oby poszło szybko i mało boleśnie ( bo bezboleśnie to sie chyba nie da a szkoda;-)

ja dzis na nocno-porannej zmianie. malo do was ostatnio zaglądam (ale staram sie naprawde:-D) bo małej zaczeły sie koleczki i walczymy z nimi a jak ona usnie to ja tez bo juz wykonczona jestem. kurcze ale to ciezko jest patzrec jak maluch sie meczy... z checia zabralabym jej ten bol zeby tylko na buzi pojawial sie usmiech:tak: szkoda ze tak sie nie da :zawstydzona/y:
no nic...uciekam na dzremke poki malenstwo zasnelo na chwilke...teraz trzevba chwytac kazda chwilke...
 
Czesc ja nadal w dwupaku i na razie rozdwajać się nie zamierzam ;-)
Widzę, że produkcja dzisiejszej nocy troszke marna. ;-) Nocna zmiana się nie postarała.
Dziś mi suwaczek wskakuje na 39. :-D
Jak lawina ruszyła to i porządnie. Paula, Nadarienne no to trzymam mocno kciuki.
Andzia za Ciebie też trzymam kciukasy, aby wszystko poszło po twojej myśli :tak:
Beti81 Spokojnie twoja nie obecność jest całkiem usprawiedliwiona ;-)
 
haha! wiedziałam że coś w nocy się rozpędzi :-D
Paula, Nadariene - czekamy z niecierpliwością na smski że tulicie swojego maleństwa!!

u mnie kiepska noc.. ale czy to coś dziwnego? ;-)

kubiaczka, dormark, kacha_wawa, gosia (i pozostałe dziewuszki, jeśli kogoś pominęłam... )- zawiązujemy koalicję "nierodzących"? Przecież fajnie jest z brzuszkiem!

I moje pytanie!! Jak wygląda odejście Pani Wody Płodowe??
 
paula3- u mnie wycie do księzyca nic nie dało:-p:-D, trzymaj się cieplutko, bo pewnie włąsnie rodzisz :)))

naderinne - kciuki zaciśnięte:tak:

no, to teraz moja kolej..:szok::baffled: to się zbieram.... :tak: chyba macie dosyć mojego marudzenia ostatnio:-p:-D
Pa, pa - i wracam nie wiem kiedy, ale na pewno jako jednoręka :)))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam porannie .
Paula3-trzymam kciuki zeby poszlo jak najszybciej .
Ivi-nie ma problemu ja sie pisze.
Pozatym teraz nie moge rodzic bo Nicol po powrocie od babci jakas infekcje zalapala i od wczoraj ma garaczke w nocy wymiotowala pozytym nic jej nie jest tylko ta garaczka , wiec musze ja najpierw wyleczyc , zeby muc rodzic.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry