justys85
Fanka BB :)
No to zakupy udane,nakupiłam Antosiowi słoiczków,a to brokuły,a to króliczka z czymś tam jagódki brzoskwinie itp. więc będziemy próbować ale boję się że mu nie zasmakują te obiadki bo owoce owszem wcina aż się uszy trzęsą a zupkę jarzynową jak mu podałam to spróbował,wypluł a potem ryk...
Zakupiłam mu też śliniak taki fajny z plastiku ale miękki i książeczkę miękką canpolu no i przywieszkę do smoczusia co by nam nie znikał bez przerwy.;-)
A i tak się dzisiaj wkurzyłam,bo nasi sąsiedzi ''kochani'' kradną prąd na lewo i dziś jak po raz kolejny po odłączeniu im prądu przez elektrownie chcieli sobie go podłączyć zrobili jakieś zwarcie i my prądu nie mieliśmy
(dodam że ja w kamiennicy mieszkam)tak więc mój Z zrobił im awanturę i zadzwonił po pogotowie energetyczne i już wszystko gra ale z 2 godz czekaliśmy.A potem jeszcze pożarłam się z moim dziadem jak to Sylwia mawia,a właściwie piszę
,na dodatek mały dał mi popalić bo marudny był okropnie i zasnął przed 23 ale na szczęście już lula.
Więc ja też się kłade bo humorek to ja mam dzisiaj kiepski,dobrze że mogę Wam się chociaż wyżalić ;-)
Aha a wracając do tych pazurów jeszcze to ja najpierw poszłam do chirurga do medicovera i jemu się wydawało że to grzybica i wysłał mnie do dermatologa ale po badaniu tym mykologicznym okazało sie że jednak to nie grzybica.No i teraz albo klamry albo zdjęcie paznokci zaproponował mi dermatolog.
A jak myślicie jak poszłabym do chirurga i powiedziała że chcę aby mi wyciął to co wrosło a nie zdjął całego pazura to przeszło by to?bo zdjęcie to jakoś do mnie nie przemawia.
Paulina kochana napisz mi jeszcze czy jak Ci to wycinali to miałaś jakieś znieczulenie? bo ja to sie nawet dotknąć nie mogę,więc nie wyobrażam sobie tego.
No to Was zanudziłam tym moim mega postem więc od razu przepraszam
i dobrej nocki życzę
Zakupiłam mu też śliniak taki fajny z plastiku ale miękki i książeczkę miękką canpolu no i przywieszkę do smoczusia co by nam nie znikał bez przerwy.;-)
A i tak się dzisiaj wkurzyłam,bo nasi sąsiedzi ''kochani'' kradną prąd na lewo i dziś jak po raz kolejny po odłączeniu im prądu przez elektrownie chcieli sobie go podłączyć zrobili jakieś zwarcie i my prądu nie mieliśmy
(dodam że ja w kamiennicy mieszkam)tak więc mój Z zrobił im awanturę i zadzwonił po pogotowie energetyczne i już wszystko gra ale z 2 godz czekaliśmy.A potem jeszcze pożarłam się z moim dziadem jak to Sylwia mawia,a właściwie piszę
,na dodatek mały dał mi popalić bo marudny był okropnie i zasnął przed 23 ale na szczęście już lula.
Więc ja też się kłade bo humorek to ja mam dzisiaj kiepski,dobrze że mogę Wam się chociaż wyżalić ;-)
Aha a wracając do tych pazurów jeszcze to ja najpierw poszłam do chirurga do medicovera i jemu się wydawało że to grzybica i wysłał mnie do dermatologa ale po badaniu tym mykologicznym okazało sie że jednak to nie grzybica.No i teraz albo klamry albo zdjęcie paznokci zaproponował mi dermatolog.

A jak myślicie jak poszłabym do chirurga i powiedziała że chcę aby mi wyciął to co wrosło a nie zdjął całego pazura to przeszło by to?bo zdjęcie to jakoś do mnie nie przemawia.

Paulina kochana napisz mi jeszcze czy jak Ci to wycinali to miałaś jakieś znieczulenie? bo ja to sie nawet dotknąć nie mogę,więc nie wyobrażam sobie tego.
No to Was zanudziłam tym moim mega postem więc od razu przepraszam
i dobrej nocki życzę

skoro one maja terminy ważności na rok do przodu to ja nie mam przekonania, że to zdrowe jedzenie jest