reklama

terminy i wyniki badań/USG

Dziś potwierdziło się , że maluszek głową do dołu i leży sobie z nóżkami podkulonymi na moim prawym boku.. W 20 tc też tak leżał.. Nie czułam jakiś szczególnych ewolucji w brzuchu, więc zastanawiam sie, czy on tak cały czas nie miał?? Może dobrze, że nic nie kombinował?


 
reklama
To trzymamy kciuki za Kubusia:)
Niunias, a czy gin stwierdził skrócenie szyjki podczas usg?
Jeżeli podczas badania to mógł się pomylić.
U mnie gin 3 tyg. temu stwierdziła podczas badania, że mi się szyjka skróciła do 2,5 cm. Nie zaleciła ostrożności, trochę zdziwiona byłam..
Dzisiaj podczas usg poprosiłam o sprawdzenie szyjki i wyszło, że jest dłuższa niż w 20 tc?? Co prawda o 4 mm, czyli pewnie kwestia dokładności aparatu, ale z pewnością nie krótsza.. Dzisiaj badała mnie lekarz, hurra!
Do tego potwierdziły się dżonderka:-) Leżymy głową do dołu:-) Ważymy 1827 g:-) Płyn owodniowy ok:-) Łożysko II st. dojrzałości:-) I rodzimy się w okolicy 2.11:-) Trochę nam serce waliło, ale to przez mamę bo wbiegła na drugie piętro przed badaniem:-)


 
To trzymamy kciuki za Kubusia:)
Niunias, a czy gin stwierdził skrócenie szyjki podczas usg?
Jeżeli podczas badania to mógł się pomylić.
U mnie gin 3 tyg. temu stwierdziła podczas badania, że mi się szyjka skróciła do 2,5 cm. Nie zaleciła ostrożności, trochę zdziwiona byłam..
Dzisiaj podczas usg poprosiłam o sprawdzenie szyjki i wyszło, że jest dłuższa niż w 20 tc?? Co prawda o 4 mm, czyli pewnie kwestia dokładności aparatu, ale z pewnością nie krótsza.. Dzisiaj badała mnie lekarz, hurra!
Do tego potwierdziły się dżonderka:-) Leżymy głową do dołu:-) Ważymy 1827 g:-) Płyn owodniowy ok:-) Łożysko II st. dojrzałości:-) I rodzimy się w okolicy 2.11:-) Trochę nam serce waliło, ale to przez mamę bo wbiegła na drugie piętro przed badaniem:-)


u mnie robi usg co wizytę, ale o szyjce mi powiedział po badaniu ginekologicznym bo teraz też mi robi co wizyę więc raczej nie mógł się pomylić, zobaczymy z resztą za tydzień :))
gratuluje udanej wizyty :))
 
Gratuluje dobrych wyników:-D

Za mną najgorsze 2 dni mojego życia:-( We wtorek na USG lekarz stwierdził zaburzenia rytmu serca. Nic wiecej nie wiedzialam, latałam od lekarza do lekarza, zeby dostac skierowanie do szpitala na jakiekolwiek badania. Położne jak zaczely sluchac serduszka to zrobily taką panikę ze zupełnie sie załamałam. Dostałam skierowanie na Echo serca. Wczoraj byłam, lekarz badał serduszko chyba 40 minut ze wszystkich stron, nie widział zadnych wad:-) ale zaburzenia są nadal, chociaz duzo rzadziej niz we wtorek. Niby mnie lekarze uspokajają ze pewnie to wynika z niedojrzalosci przewodzenia w sercu albo z zaburzen elektrolitowych i pewnie unormuje sie do porodu. Juz jestem duzo spokojniejsza, ostatnie dni to tylko przespalam zeby nie myslec bo bym w depresje wpadła:tak: Mam tylko nadzieje ze na nastepnym badaniu nie bedzie sladu po tych zaburzeniach. Trzymajcie za nas kciuki:tak:
 
eweli na pewno wszystko będzie dobrze... słuchaj lekarza w końcu oni się na tym lepiej znają, a skoro nie ma żadnych nieprawidłowości w budowie to oki. głowa do góry :))
 
reklama
Ewelia wszystko będzie dobrze!!!! Gdyby było coś poważnego to już pewnie do szpitala by cię wzięli, a skoro mówią że serduszko jest w porządku to pewnie wszystko się jeszcze unormuje. Głowa do góry!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry