reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

terminy i wyniki badań/USG

Kaśka K....nie za dużo jak na jedną Kasię? Co to bidulko spokoju nie masz,ciągle coś się przyplątuje:-( TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKI!
 
reklama
dzięki dziewczyny jakoś mnie to dzisiaj :-(
co chwyciła któreś wyniki to złe
nie ma tragedii bo inaczej już bym tam leżała
ale muszę to wszystko jakoś ogarnąć najwyżej poleżę kilka dni i mam nadzieję że wyjdę
nie mam co zrobić z córeczką:-(to mnie teraz najbardziej trapi

cieszę się że leżenie i wiecej luteiny przyniosło efekty szyjka się zatrzymała
skróciła się minimalnie ale tutaj lekarka powiedziała że oby tylko tak dalej
 
ale nie mam w planie się dołować
jeśli będą mnie chcieli mocno zatrzymać to powiem jaką mam sytuację z dzieckiem w domku i tyle najwyżej na jakieś 3 dni się położę
lekarka mi dzisiaj powiedziała że czasami robią ambulatoryjnie i nie mam co się martwić do przodu
 
jestem
mam anemię, krwinki białe w moczu i cukrzycę
wpisała mi na skierowaniu zagrażający poród przedwczesny

glukoza wyszła mi po 2 godzinach 160:-(

dzisiaj musiałam załatwiać termin przyjęcia do poradni w szpitalu
no i idę w poniedziałek mam zabrać piżamkę lekarz zadecyduje czy mnie zostawią
czy uda się wszystkie badania jakoś ambulatoryjnie porobić
nie martw się.... wszystko się ułoży...
napewno:tak: będę trzymala kciuki żeby się obeszło bez leżenia i żebyś mogła z córcią spędzić czas.....
 
Kasia bedzie wszystko ok :) tylko musisz odpoczac , polezec itp... Anemia jest bardzo czesta u kobiet w ciazy... co do cukrzycy to rzeczywiscie musisz na siebie dmuchac ale tez wiekszosc sobie rade daje :) uszaki do gory i odpoczywaj ile sie da... a corcia tez na pewno zrozumie ze mama sie gorzej czuje i musi odpoczac :))
 
Kaśka oj za dużo jak na jedną kobietkę. Ale dasz rady i napewno szybko wrócisz do domu.

Ja po wczorajszej wizycie też nie za fajnie, dostałam tabl na podtrzymanie i duużo leżec :( Z szyjką ok, łożysko się cofnęło tylko mam za miękkie ujście i wczoraj brzuch miałam prawie non-stop twardy :( A dzidzia - znów potwierdził, że dziewczynka:laugh2: waży już 706g i wszystko z nią ok. Powiedział, że jeszcze minimum z 10 tygodni musi sobie w brzuszku posiedziec:sorry:
 
jestem
mam anemię, krwinki białe w moczu i cukrzycę
wpisała mi na skierowaniu zagrażający poród przedwczesny

glukoza wyszła mi po 2 godzinach 160:-(

dzisiaj musiałam załatwiać termin przyjęcia do poradni w szpitalu
no i idę w poniedziałek mam zabrać piżamkę lekarz zadecyduje czy mnie zostawią
czy uda się wszystkie badania jakoś ambulatoryjnie porobić

Ojoj Kasiu faktycznie coś masz pecha, ale głowa do góry-może szybko Cię zbadają i nie będziesz musiała długo leżeć .

Jakie krwinki białe masz w moczu? Leukocyty?

A możesz mi powiedzieć jakie masz Neutrofile i Limfocyty we krwi?
 
reklama
jestem
mam anemię, krwinki białe w moczu i cukrzycę
wpisała mi na skierowaniu zagrażający poród przedwczesny

glukoza wyszła mi po 2 godzinach 160:-(

dzisiaj musiałam załatwiać termin przyjęcia do poradni w szpitalu
no i idę w poniedziałek mam zabrać piżamkę lekarz zadecyduje czy mnie zostawią
czy uda się wszystkie badania jakoś ambulatoryjnie porobić

KASIA wiekcie kciuki! Będzie dobrze!

Po pierwsze cukrzuca to mały pikuś wystarcy doeta - ja uż tydzień jem w ten sposób i ma to swoje dobre strony!

Po drugie - wynik - nie "zaniedbaj" GESTOZY - białko w moczu! koniecznie zmuś swojego gina żeby ci zrobił jakieś testy na to! w szpitalu np... wcześnie wykryta leczy się ładnie i nie ma problemu! - u mnie też było podejrzenie...

Po trzecie - a szacowny tatuś z małą nie zostanie? może teściowa? Jakoś ci pomóc?
 
Do góry