• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Torba do szpitala - co do niej spakować?

kasiawild no spakowana torba to duży komfort psychiczny :) A co do pełni... mega jestem ciekawa czy na ktorąś z nas czerwcóweczek podziała magia księżyca w pełni :) ;P aaałłłuuuuuuuuuu :D (jakby co to jest dźwięk wilkołaka to co napisałam:P)
 
reklama
ja juz wole sobie patrzec na ta torbe niz sie denerwowac ze czegos nie wzielam, jak maz mnie pakowal jak bylam na poczatku ciazy w szpitalu to trzy dni mi przywozil rzeczy ktore byly potrzebne, wiec ja juz wole przygotowac juz teraz i oszczedzic i jemu i sobie stresu
 
ja juz wole sobie patrzec na ta torbe niz sie denerwowac ze czegos nie wzielam, jak maz mnie pakowal jak bylam na poczatku ciazy w szpitalu to trzy dni mi przywozil rzeczy ktore byly potrzebne, wiec ja juz wole przygotowac juz teraz i oszczedzic i jemu i sobie stresu

no ja mężulowi to bym tego nie zostawiła, dłużej niż pakowanie szło mi szkolenie go gdzie co jest ;) potem mówię mu, żeby uczył się liczyć skurcze (bo do szkoły rodzenia nie mieliśmy jak chodzić niestety) i on po pół godziny buszowania w sieci mówi mi "Kochanie jak będziesz mieć skurcze co 5 minut, dłuższe niż minutę to daj mi znać" i pomimo tego, że brzuch ciąży to udało mi się zastosować przemoc fizyczną :D

Doggi mnie też strasznie ta pełnia ciekawi, jak nie będziemy na porodówkach to pewnie o 5 nad ranem będziemy wątek smsowy sprawdzać ;)
 
kasia dokąłdnie tak jak mówisz... Wiec dziewczyny jak coś się bedzie działo piszcie śmiało do mnie :D Ja spa nie będę :P Będę czuwac... albo rodzic :P hahahahaahaha
 
Doggi, ja się chętnie poddam działaniu pełni :-D 38 tydz ruszył, TORBA od wczoraj spakowana więc mogę rodzić ;-)
co prawda, tak jak Silva, mam jeszcze mini-listę rzeczy brakujących, ale to już drobiazgi ...
mam nadzieję, że wszystko wzięłam, bo jakaś wyjątkowo mała mi się ta torba wydaje ;-)
 
czytam i widzę,że lista to dobry pomysł,jeśli chodzi o kosmetyczkę, bo torbę ogolnie juz mam spakowaną..jeszcze jakies wygodne ubrania dla siebie na wyjście...a kosmetyki nawet do pielegnacji twarzy uzywam na codzien wiec musze spisać all na karteczke by w całym zamieszaniu o niczym nie zapomnieć...
 
dzis podszykuje kosmetyczke,bo lista wczoraj powstała;-) męża poinstruowałam co gdzie jest,jakby mnie szybciej chwyciło,słuchał jakby z przerażeniem:tak:jeszcze jakieś ciuszki dla siebie przygotuję cos wygodnego i do torby pare pozostałych drobiazgów dorzucić i mogę rodzić:-)
..a coś mi się wydaje,że będzie szybciej synuś zwłaszcza jak na 3tyg.do przodu duży jest..Lekarz mowił,ze maj mam przejsc a w czerwcu moze sie juz dziać,wiec jeszcze 2tyg.chce a póżniej jestem gotowa:-)
 
Ja jeszcze nie mam spakowanej torby, ale już powoli wszystko szykuję i składam w jedno miejsce i jak wszystko uzbieram, to wtedy spakuję. A tak ciekawe, czy naszym mamusiom, które już urodziły wspólne pakowanie z naszymi dziewczynami pomogło i czy wszystko się przydało, a może coś im zabrakło?
 
reklama
nie wiem jak z torba ze szpitala ale Aestima pisala coś w sms-ach, że mimo iż wszystko było gotowe to i tak jak Mieszko wylądował to było milion rzeczy do podokupywania.
I myślę ze tak moze byc ze wszytskim, torba, wyprawka wszystko wyjdzie w praniu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry