nadrobilam ...komp zdążyl sie raz zawiesić

ale znowu jestem.
BEDI,JOAŚ- dzieki ze pozdrawialyście ode mnie mamuśki
BEDI- skąd ja to znam o czym piszesz



jesli bede mogla być po raz trzeci mama to już podziekuje za wszelką pomoc...damy sobie rade sami bez calego tego zamieszania i nerwów..
WERONICZKA- masz dzieci 2 tyg na feriach???ja moje juz w poniedzialek idą i szczerze powiem nie moge sie doczekać-jest taka pogoda ,ze nudza sie mimo ,ze stawalam na glowie ,zeby im cos wymyslac ,ale dzień jest taki dluuugi a oni tacy ruchliwi,wiec czekam na poniedzialek bardzo

ZUZKUS- no to jeszcze 2 tyg .Cie nie bedzie

wracaj szybko-ja podpisalam sie pod listem
SEMPE- ach te choroby-oby juz ta wiosna przyszla i choroby poszly won

zdrowka dal dzieci i widze nowy suwaczek z dietą-co to za kroki??

na steperze?
PAWIMI- masakra to malo co tam u Was sie dzieje-widzialam w tv-mam nadzieje,ze ludzie bezdomni i zwierzeta znalazly schronienie......
co z tą pogodą...a w Australii tajfun a tam też mam forumke z innego wątku i jak podawali info co w USA i Australii to zaraz myslalam o Tobie i Ewie...dobrze,ze sie odzwyacie i wszystko si...
JOAŚ- siostro moja kochana-kobietko dzielna -witam Cie i tu ;-)mam nadzieje,ze dziś bedziesz miala mily dzień,że choroba sie Wam nie rozkula..ukochaj maluszki swoje od cioci
EWUNIA- licze ,ze u Hanusi juz po katarku...jak tam Kasia po przedstawieniu ??:-)
IZULKA- czy Hania nadal tak ladnie śpi;-)mam nadzieje,ze sie wszyscy wysypiacie

wycaluj ta slodką buzke
AZILE- co tam kochana u Ciebie??już po feriach czy jeszcze tydzień?:-)
ide na śniadanie bo wstalam o 10.00 i jeszcze nic oprocz kawy nie mialam w ustach..u nas straszny wicher-wszystkie tuje mi na ogrodzie tańczą...w nocy bardzo huczalo..mam nadzieje,ze sie niedlugo uspokoi.