reklama

usg naszych pociech

Lil kate, nie wiem, jakie są normy z wielkością dzidzi na tym etapie, ale na pewno jest duża tolerancja, a jeden plus masz pewny - mniejsze dziecko łatwiej urodzić:-)
 
reklama
Zgadzam się Ol, mój syn ważył 4570g jak się urodził i uwierzcie mi, że rodzenie go było nie lada wyzwaniem dla mnie. A twoje dziecko Lil Kate nie jest nic za małe, jest akurat do wieku ciążowego. Jak za duże to wcale nie jest dobrze, zaraz podejrzenia idą w kierunku cukrzycy ciążowej.
 
No wlasnie moja pani doktor mnie uspokoila, pokazujac wykres masy dziecka w poszczegolnych tygodniach z uwzglednieniem odchylen standardowych i moje dziecko jest idealnie na linii trendu :)

a w srode bylismy na superdokladniutkim usg na ktorym pani doktor pokazala nam wszysciutenko i wszystko zbadala ( robilismy tez dopplera). podobno to jakis supernowoczesny sprzet prosto ze stanow i faktycznie troche kosmicznie wygladal:szok:

a oto moj dzidzius w 30 tygodniu:

BPD 7,78 cm
HC 27,24 cm
AC 25,43 cm
FL 5,82 cm

serducho mamy zdrowiutenkie, lozysko wydolne. na koniec pani doktor nam powiedziala ze gratuluje supezdrowiutkiej 100% dziewczynki:-)

i od wczoraj chodze cala w skowronkach, bo zapas wod sie uzupelnil!!!:-)

wiec jest szansa na luty!!!
 
i jak sobie ogladam to badanie na dvd (od wczoraj widzialam juz chyba z 10 razy:-p) to jest taki moment ze caly ekran to buzka mojej coreczki, tak slicznie sie do nas odwrocila, poruszala powiekami i buziaczkiem :-) i jest taka do taty podobna!! jak mi sie uda zrobic z tego zdjecie to wam pokaze.
 
Super LIL KATE! Bardzo sie ciesze ze Twoja corcia cala zdrowa i ze wody sie uzupelnily! Napewno dotrwasz do lutego tylko odpoczywaj dalej!
A co dokladnie ten doppler bo ja chyba mam za 2 tygodnie miec..?
 
dopler to badanie przeplywow w naczyniach (sprawdzenie czy dobrze fukcjonuje np. serduszko dizdzi, czy lozysko jest wydolne itp.).

tak w skrocie wielkim;-)
 
lil kate ciesze się również,że wszystko z dzidzią dobrze i że ty też jesteś w lepszym stanie...podobno nastawienie to połowa sukcesu!!!:tak: :tak:
Tylko tak dalej to lutóweczka z Ciebie bedzie!!!

A tak swoja drogą to gdzie robuiłaś to usg?u twojego lekarza czy w szpitalu? ile Cie ti kosztowało??
 
mysia23, ja chodze do lekarza na wizyty do olmedu na zakladowej, i moja pani doktor pracuje w matce polce, ale na usg chodze w inne miejsce, poniewaz:

1. w olmedzie jest to usg takie sobie, bez rewelacji, nie najgorsze i nie najlepsze, chociaz jak dobry lekarz to i tak wszystko zobaczy (tylko specjalistycznych badan sie na tym nie zrobi). tam placilam 100 zl

2. w szpitalu gdzie ostatnio mialam przyjemnosc lezec, usg bylo w stanie stwierdzic tylko czy plod jest zywy czy nie:baffled:

a moja pani doktor robi tez usg w salve na struga gdzie w ostatnim czasie kupili takie super wypasione usg na ktorym zwykly laik (np.ja i maz ) wszystko widzi. za badanie z dopplerem zaplacilam 250 zl. ale zdecydowanie bylo warto!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry