just79
Fanka BB :)
Kaira, ja brałam luteinę i kwas foliowy gdzieś tak do końca pierwszego trymestru.
Wierzę, że usg przyniesie dobre wieści :-)
a cóż to za pytanie, czy miejsce się dla Ciebie znajdzie?! OCZYWIŚCIE :-)
Aneczko, to jest fenomen dziciaczków w brzuszku, że jakimś cudem wyczuwają kiedy zaczynamy je obserwować, próbujemy nagrać, i wtedy się uspokajają. Ja za każdym razem jak poczułam, że coś się dzieje i przygotowałam się na obserwowanie brzucha, że może coś się wypchnie, to od tej pory następowały cisza i spokój :-)
Martusionek, trzymam kciuki za wyregulowanie tarczycy.
Lili, szykuj się szykuj skoro termin tak się przesuną. Choć dla mnie to trochę dziwne, że na tym etapie takie zmiany, skoro to te najwcześniejsze usg są najbardziej miarodajne do określania ptp. No ale i tak Ada wybierze moment :-)
Co do maty to póki co Szymek nie jest zainteresowany zabawkami - nie dostrzega ich ;-) Ale mata przydaje się do ćwiczenia podnoszenia głowy przy leżeniu na brzuszku, bo na kanapie było mu za miękko i strasznie się wkurzał, a na macie troszkę dłużej wytrzymuje w tej pozycji
Szymek bardzo serdecznie dziękuje za wszystkie komplementy :-)
Znów wróżą te szalone upały, i temu daruję sobie dzisiaj spacerek, bo potem on strasznie marudny jest. Chyba, że wieczorkiem zdecydujemy się synka trochę przewietrzyć.
A póki co idę pralkę załadować i zobaczyć, czy młody zasnął, bo porzuciłam go w łóżeczku, żeby sam spróbował zasnąć i póki co cisza :-)
Wierzę, że usg przyniesie dobre wieści :-)
a cóż to za pytanie, czy miejsce się dla Ciebie znajdzie?! OCZYWIŚCIE :-)
Aneczko, to jest fenomen dziciaczków w brzuszku, że jakimś cudem wyczuwają kiedy zaczynamy je obserwować, próbujemy nagrać, i wtedy się uspokajają. Ja za każdym razem jak poczułam, że coś się dzieje i przygotowałam się na obserwowanie brzucha, że może coś się wypchnie, to od tej pory następowały cisza i spokój :-)
Martusionek, trzymam kciuki za wyregulowanie tarczycy.
Lili, szykuj się szykuj skoro termin tak się przesuną. Choć dla mnie to trochę dziwne, że na tym etapie takie zmiany, skoro to te najwcześniejsze usg są najbardziej miarodajne do określania ptp. No ale i tak Ada wybierze moment :-)
Co do maty to póki co Szymek nie jest zainteresowany zabawkami - nie dostrzega ich ;-) Ale mata przydaje się do ćwiczenia podnoszenia głowy przy leżeniu na brzuszku, bo na kanapie było mu za miękko i strasznie się wkurzał, a na macie troszkę dłużej wytrzymuje w tej pozycji
Szymek bardzo serdecznie dziękuje za wszystkie komplementy :-)
Znów wróżą te szalone upały, i temu daruję sobie dzisiaj spacerek, bo potem on strasznie marudny jest. Chyba, że wieczorkiem zdecydujemy się synka trochę przewietrzyć.
A póki co idę pralkę załadować i zobaczyć, czy młody zasnął, bo porzuciłam go w łóżeczku, żeby sam spróbował zasnąć i póki co cisza :-)
Ostatnia edycja:
a malinki mi się skończyły 


