reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
eh nie chcę panikować niepotrzebnie, ale to 37 tyg-tak jak Ty wytrwałaś, to ja chyba zwariuję i dziecko będzie mieć matkę w psychiatryku.zresztą u nas tak jest, że jak pojedziesz na ostry, to nie zrobią Ci np usg tego samego dnia i jak wszystko ok to wypuszczają, tylko obligatoryjnie kładą do szpitala, a wtedy to najlepiej na 3 dni zostawiają, bo ponoć nfz płaci im za pacjenta dopiero po 3 dniach!!!poczekam do jutra i jak nie przejdzie, to pójdę po prostu do pierwszego lepszego położnika na wizytę.
 
jeśli nie przejdzie to jedź i tyle najwyżej 3 dni w szpitalu spędzisz albo tak jak piszesz do jakiegoś gin. Co do mnie tez sie martwiłam i kazdy ból brzucha i czegokolwiek analizowalam ale dalam rade ity też dasz.
 
Dzięki Kochana za słowa otuchy! Tobie też życzę dużo siły zwłaszcza w te nadchodzące upały.no ale pewnie świadomość, że to już prawie meta dodaje energii:)

zmykam spać, bo jak od rana będzie prażyć, to tradycyjnie obudzę się o 6 i po odpoczynku i tylko buffanie pozstanie
spokojnej nocki i do jutra
 
Ola** - jak przeczytałam o Twoim prasowaniu to się uśmiałam, bo u mnie tak samo się skończyło, na planach :-D

Kasikz – z drugiej strony łazić z takim brzuchem przez śniegi, ;-) mam skurcze raz na długi czas, także coś tam się szykuje, bolą okolice pępka, Młoda bardzie szaleje, po szyjce też Jej się zdarza, zobaczymy jak to będzie, gotowa jestem na wyjazd w 80%, jakieś tam pierdy muszę porobić, jak to prasowanie np. :dry:

She – jako, że ja jestem księgową i kadrową to rozpisałam sobie dokumenty na macierzyński bardziej szczegółowo, ale jak Kasikz napisała i macierzyński i tacierzyński załatwia zakład pracy, MOPS – becikowe, tak lista dotyczy wszystkich, no chyba, że becikowego nie chcesz to nie musisz tam nic załatwiać. Co do skurczów, będziesz wiedzieć, że to to, bo boli, ja się w pół zginam, choć nie zawsze, czasem jestem dzielniejsza :-p

Jeżynka – genetyczne musisz zrobić w określonym czasie, fakt trzecie USG to sporo, ale to są ważne badania :tak:

Pati – kupuj powoli, bo jest to jednak obciążenie dla kieszeni, aczkolwiek jak bardzo słodkie ;-)

Ewela28 – ależ on słodziarsko śpi :tak:

GosiaLew – fajnie jak dziecko potrafi sprecyzować co chce :tak:
Julitka80 – ja też miałam problemy, idź do apteki po czopki glicerynowe i zaaplikuj sobie dwa od razu, po 15 minutach będziesz czyściutka, nie każ Dzidzi w tych smrodach siedzieć, a dwa bezpieczniejsza jest tylko maślanka, ale na mnie nie działała ;-)

Kaira24 – kiedy Ty masz dokładnie tą wizytę w przyszłym tygodniu? :dry:

Daaa – a Ty dalej leżysz na kanapie i odpoczywasz? Napisz choć słówko. :sorry2:


O Agu_sce dalej nikt nic nie wie? Termin jej już minął. :sorry2:



A ja dziś dostałam zgodę od A. na pokręcenie się TROSZKĘ po domu, nie sprecyzowałam tylko dokładnie ile to jest dla niego to "troszkę" :-p Na pewno sporo mniej niż moje, więc zaraz się biorę do roboty, póki słońce jest po drugiej stronie domu, potem zmienię pokoje :-p
 
Dziewczyny do tych co już rodziły, jakie to jest uczucie jak odchodzą wody? Odchodzą od razu pach kałuża na ziemi, leci po trochę? Będę wiedzieć, że wody to wody a nie siku, nad którym nie panuję? Kurczę człowiek zielony jest ech :/
 
Lili, będziesz wiedziała.
Ja w nocy wstałam do kibelka, doleciałam i myślę, źle ze mną, że popuściłam. Ale sikam sikam - zawrotne ilości. Do tego kolor nietypowy, jakieś farfocle (choć potem stwierdzili, ze wody czyste). No i potem jak wstalam dalej cieklo. juz na tym etapie podklady poporodowe sie przydaja
 
czesc kobietki

ale upal, eh normalnie jak w tropikach, a mnie sie chyba robi zapalenie spojowek a zadnych kropli z dotychczas przeze mnie stosowanych nie mozna w ciazy:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry