reklama

Wizyty u pediatry

reklama
Agusia, to nie prawda,za małym dzieciom nie robi sie testów..Martusi zrobili i wyszły jej Ige swoiste (co prawda najczesciej nie wychodza dlatego lekarze zalecaja robic dzieciakom dopiero ok. 5 roku zycia) U nas tez inhalator i leki na stałe,alergolog dała nam nawet swoj nr komorkowy zeby dzwonic nawet w nocy(a to nie jest prywatny lekarz,tylko zwyczajnie pulmolog-alergolog dziecięcy zNFZ). Mozna sie przyzwyczaic do inhalacji 2 razy dziennie.
Na początku tez byłam przybita tym wszystkim a teraz te inhalacje i oklepywania to cos tak normalnego, ze nie sprawia nam juz zadnego problemu.

Trzymaj sie dzielnie.Mam nadzieje ,ze to przejsciowe i jak lekarze znajda wreszcie przyczyne to bedzie wszystko ok.
 
Oj bidulka ta nasza Sarcia:-( zdrówka życzymy!!!


Agusia a nie chciałabys spróbować homeopatii?? mała tyle razy chrowała, ciagle chora, po co ja truc ciagle tymi lekarstwami?? no tylko jak sie zdecydujesz to musisz sie uzbroic w cierpliwość

mojej kuzynki dziecko cały zeszły rok chorowało, ciągle angina za anginą, w koncu wyladowała z zapaleniem płuc w szpitalu, dostawało 3 antybiotyki na raz.A na jesień jak mała zachorowała to zdecydowali sie na homeopatie, dziecko wyszło za pomocą homeopatii z kolejnego zapalenia płuc, i teraz jest zdrowiusie :)
 
I druga dobra wiadomość(po przespanej nocy)Kubie zeszło uczulenie z szyi,więc to nie mleko!
Rano piękna,gładka buzia,szyja i rączka,wszystko zbladło!Hura!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry