Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wojtus byles bardzo dzielny !!
walczyl do samego konca
ale napewno byl juz bardzo zmeczony...:-( wsrod aniolkow odnajdzie spokoj i szczescie, tam nie musi walczyc o oddech
Niech spoczywa w spokoju { * }
A dla Ciebie Droga mamo ... ( lzy zalewaja mi twarz) duzo sily
przytulam was w myslach i jest mi bardzo przykro , bardzo , bardzo...
Czytalam was codziennie i balam sie czytac wlasnie dlatego...
balam sie przeczytac najgorszego !!
Podczytywałam Twój wątek i trzymałam kciuki za Wojtusia, za Was... Trudno wyrazić współczucie, bo pewnie i tak nic Cię nie pocieszy.
Będę pamiętać o Wojtusiu i Twojej rodzinie w modlitwie. Życzę dużo sił.
Podczytywałam wątek Wojtusia od początku, Wiolu, tak bardzo mi przykro :-( Mój synek odszedł po trzech miesiącach walki, wiem co czujesz. Przytulam Cię......
[*]