reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

martwię się, czy mały słoiczek na obiadek to nie za mało dla Julki, no ale więcej zjeść nie chce za żadne skarby.

Black - ja gdzieś czytałam, że mały słoiczek - taki jak są na 4-5 miesięcy to w wieku naszych dzieci to za mała porcja. tylko, że cóż z tego skoro dzieci i tak więcej nie chcą ? przecież na siłę nie dasz ;-)
 
reklama
No właśnie ja czytałam, że powinny jeść na obiadek już duży słoik. Wiadomo, na siłę jej nie wcisnę. Może z czasem nauczy się jeść więcej.
Póki co raz się jej udało zjeść cały duży słoik deserku, ale o obiadku nie ma mowy.
 
"normy" sobie, a nasze dzieci i tak zjedzą tyle na ile mają ochotę i nie można im wciskac więcej, przecież z drugiej strony nie chcemy aby miały problemy w przyszłości z otyłością.
 
Ja znowu z pytaniem - chwilkę spędziłam nad blogiem Idy i stwierdziłam, że kobitka uzywa dużej ilości przypraw - ziół. Ja jak na razie wprowadziłam natkę pietruszki i koperku. Stosujecie zioła? Jeśli tak to jakie mozna wprowadzic dla naszych dzieciaków?
Jak przygotować zupkę dla niemowlaka? - osesek.pl - portal dla rodziców - niemowlę, dziecko, noworodek, ciąża, poród, wychowanie, rozszerzanie diety, niemowle, przepisy dla dzieci
Na tej stronce znalazłam takie oto info:
"dodawaj zioła, ułatwiają trawienie i wypływają na apetyt- używaj natkę pietruszki, koperek, majeranek, tymianek, rozmaryn, bazylikę, oregano"
 
dodawaj zioła, ułatwiają trawienie i wypływają na apetyt- używaj natkę pietruszki, koperek, majeranek, tymianek, rozmaryn, bazylikę, oregano,

melody racja, czytałam że dzieciom nudza sie ciągle podawane te same smaki i mogąś odmówić jedzenia słoiczków (z uwagi na ten sam smak) - dlastego zalecają aby raz doprawić majerankiem, raz pietruszką itp.

A może to wpłynie na nasze niektóre niejadki, bo doświadczą nowych wrażeń smakowych.
Powiem wam, że jak czasmi jak ide do sklepu i robię zakupy to też mi się nic nie chce bo ile w kółko można jesc to samo...
 
Aleksander ostatni raz jadł zupkę ze szkiełka na wakacjach. Gotuję mu sama osobiście , je praktycznie to co my tyle ze bez przypraw. Ma super apetyt . Słoiczkowe zupki mam w razie awarii .
 
no ja też ostatnio mu gotuję, zawsze mam w lodówce słoiczek w razie gdybym nie mogła ugotować, tym bardziej że tych dla starszaków zupek ze słoiczków nie bardzo chce jeść, nawet ostatnio mu zmiksowałam zawartość słoiczka, trochę zjadł ale nie za wiele.
 
reklama
Ja dodaje do zupek natkę pietruszki i koperek. Oregano i majeranek miałam ochotę ale się boje że małemu nie posmakuje i moja zupka pójdzie do kosza, a ostatnio otwiera buzie jak szalony!:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry