O
onka
Gość
nie prawda bo moje słoneczko będzie najbardziej wycałowanym na Swiecie... hihihi 






- ale mamy jazde 







- ale mamy jazde 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.







- ale mamy jazde 


Moje ulubione miejsca do całowania to tłuściutkie nóżki i brzuszek.

.Drugą cesarke miałam już w znieczuleniu zewnątrzoponowym i było naprawdę super!Najpierw mnie przygotowali- wiadomo dokładne golenie, lewatywa i cewnik-same przyjemności hihi, potem weszłam na salę,anastezjolog kazał usiąść na stole, dostałam znieczulenie, położyli mnie a za chwilę już nie czułam nógi lekarze zaczęli cięcie- po pięciu minutach, może nawet mniej lekarz położył mi na piersiach moją drugą cóeczkę to było niesamowite uczucie!Potem jeszcze z poł godziny czyszczenia i zaszywania i już było po.Rewelecja-lekarze opowiadali kawały i cały czas informowali mnie co robią.Niestety fakt trzeba 12 godzin leżeć, ale mi córcie przynieśli, bo mąż był przy mnie, od razu karmiłam na leżąco.I w sumie najgorsze jest to że dopiero na trzeci dzień dają jeść!! Prawie umarłam z głodu hehe.Ja tam jestem za cc!Ninonka a można wiedzieć z jakiego powodu będziesz miała cc?
Ja odkąd się dowiedziałam, że nie ma u mnie innej możliwości niż cc to po prostu przyzwyczajam się do tej myśli i staram się wyciągać same pozytywne strony tego faktu
ale mam nadzieję że i u mnie i u Ciebie i u innych dziewczyn wszystko będzie dobrze
Ewelinna, Twój post to jak balsam na duszęJa odkąd się dowiedziałam, że nie ma u mnie innej możliwości niż cc to po prostu przyzwyczajam się do tej myśli i staram się wyciągać same pozytywne strony tego faktu
Ninonka- damy rady;-)
U mnie powody nieco inne niż u Ciebie![]()
ale mam nadzieję że i u mnie i u Ciebie i u innych dziewczyn wszystko będzie dobrze
![]()
