reklama

Wszystko o szczepieniach

my dziś po kolejnym szczepieniu. Ja szczepie refundowanymi. Dodatkowego narazie nic, potem pomyśle o meningokokach. Osobiście uważam że rota nie ma sensu (podkreślam- to moje zdanie;-)) a pneumokoki podobno rzadziej powodują choroby niż meningo i stąd ta decyzja.
Młody powinien częsciej być kłuty bo płacze tylko przy wbijaniu igły, zaraz po wyjęciu jest cisza, a teraz śpi jak aniołek co mu sie nie zdarza normalnie:-p więc u nas jak narazie ok.
 
reklama
Aia, a to nie jest tak że jak dzieciaczek jest w żłobku to jakies szczepienia ma refendowane ze wzgledu na to ze jest w wiekszej grupie ryzyka? cos takiego mi sie o uszy obiło

gosha....ja wlasnie wczoraj czytalam gazete Skarb z rossmana to o dzieciach, i tam jakis lekarz sie wypowiadal ze te meningokoki powinny byc refundowane bo sa tak wazne, a ja w ogole nigdy o tym nie slyszalam wczesniej...,
 
meningokoki, pneumokoki są refundowane dla wybranych grup, wcześniaki, czy tak jak moja Laura z wadami wrodzonymi :tak:tylko meningokok szczepi się jakoś w 14m-cy życia ;-)

Mała Di nie sądzę żeby dzieci w żłobkach miały coś refundowane :confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry