W srode ide do ginek. to na pewno jej to pokaze. Ale w necie znalazlam pewne informacje na ten temat:
"Podwyższenie może być spowodowane przyczynami fizjologicznymi (wysoka temperatura otoczenia, opalanie się na słońcu, ciąża, wysiłek fizyczny, stres) lub patologicznymi (stany zapalne narządów, uszkodzenia tkanek, zakażenia, zatrucia, nowotwory). "
Pocieszylam sie wiec, ze po pierwsze ciaza (od poczatku mam podwyzszone, ale dotychczas mialam ok. 11-12, a nie 16,4 jak teraz), a po drugie straszliwe upaly byly ostatnio, moze sie przegrzalam w samochodzie jak jechalam na te badania i dlatego podniosl sie poziom leukocytow...Plus doszedl ten caly stres z T., remontem itd. Nie sadze, zebym miala raka, jakies zakazenie czy stan zapalny - w kazdym badz razie nic dotychczas zadne badanie nie wykazalo...