magda12345
Mama Juli i Jasia
My kupiliśmy taki do mierzenia na czole,ale najlepszy jest ten mieeki,który mierzy w pupce. Najdokłądniej to robi.
Jak jeszcze byliśmy w szpitalu,to zapytałam właśnie jaki kupić i te do ucha nam lekarze odradzali,bo mówili,że one są baardzo niedokładne i to niezależnie od firmy. Po prostu pomiar w uszku jest w brew pozorom bardzo trudny.
Nie wiem,dla spokoju kupiłam taki do czoła-wydalam kupę kasy,ale uzywam i ufam najbardziej temu zwykłemu...Ale może jestem w błędzie...
No właśnie mi też swojego czasu odradzili w szpitalu te elektroniczne do czoła i ucha...że pomiary są niedokładne, tzn jak nie ma gorączki to dobrze pokazują ale jak jest to albo zaniżają tą gorączkę albo zawyżają...zresztą przekonałam się będąc teraz w szpitalu z Jasiem bo raz mu pokazywało 38, a po 10 sek już 37,5...
ja używam zwykłego elektronicznego z giętką końcówka i mierzę w dzieciom w pupie bo szybko wygodnie i mam dokładny wynik
a my z mężem używamy tradycyjnego rtęciowego jakoś tym termometrom najbardziej ufam

to doszlam do wniosku,ze w najblizszym czasie zbankrutuje
;-)