ja nie mierzylam temperatury Mariance po szczepieniu,ale dlatego,ze nie byla zbyt goraca w dotyku,nie byla jakos specjalnie rozpalona,miejsce wklucia tez nie bylo zaczerwienione.kupilam apap syrop,zeby cos miec "w razie czego",ale nie bylo potrzebne :-)na tych syropach wprawdzie pisza,ze powyzej trzeciego miesiaca,ale pediatrzy nawet zalecaja paracetamol,wiec chyba wiedza,co robia-tyle,ze podaje sie dziecku wg wagi.