• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

reklama
A ja do pępka miałam Octanisept. Polecam, mam do dziś i używam na ew. otarcia i rany. Dalej tak jak pisała Nulini czyli patyczkami.


Mam listę w Wordzie, mogę wysłać jakby ktoś chciał. To taka dla Mam nowicjuszek bo są tam takie rzeczy typu wózek, łóżeczko itd. Jak coś to wyślijcie maila na PW
 
My do pępka mieliśmy to takie fioletowe, kurcze zapomnialam nazwy. I też zalewanie i patyczkiem, np ale to była robota męża, nie wnikalam w to:)
 
jezyk - kiedyś pępek smarowało się fioletem, innej nazwy chyba nie miało :) też polecam octanisept - wystarczy psiknąć i nie brudzi ubrań. Ja używałam też na ranę po cesarce.

Zakupiłam wczoraj krem na rozstępy - z renomowanej firmy rossmannowskiej - babydream :D Za całe 12 zł :) Mega tani a wyczytałam o nim dobre opinie na necie :)
 
U nas do pępka tez octanisept, i po 5 dniach kikuta juz nie było :)

Tak jak Nulini używałam patyczkow do uszu żeby lekko przemyć dookoła i tych ciach ciach juz był śliczny pępek :)

Jezyk przejdzie do octanisept nie brudzi i przyspiesza gojenie, Poza tym ze odkaza :)


nieobecna ka rodziłam naturalnie ale byłam nacinana i położna poleciła mi psikać szwy te ma kroczu (mimo że i tak goilo się mega dobrze) i moje krocze 1 tydxien po nacięciu wyglądało jak nie tknięte :D


Gochson bullshit 4 dnia zaczął odpadac a 5tego rano juz nie było tylko śliczny pępuszek :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry