szmina
mamusia Emilki i Filipka
masiek mi sie jak najbardziej sprawdzily body najlepiej cale rozpinane zeby nie wkladac przez glowke,czesto byo tak ze glowka nie chciala ladnie wejsc mimo guziczkow tak samo kaftaniki no i spioszki otwierane miedzy nozkami
na chlodniejsze dni mialam kombinezonik ale nie taki gruby jak na zime tylko milusi z weluru albo takiego grubszego materialu no i kocyk...aaa wazne sa malusie rekawiczki zeby dzidzia sie nie drapala i czapusia...i reczniki kapielowe sztuk 2 bo moze maluch zasiusiac i kupcie zrobic niespodziewanie...
wydalam kaske na piekna posciel,baldachim i inne bajery a wcale nie uzywalam
dzidzia pierwsze tygodnie spala z nami w lozku a jak byla w lozeczku to szkoda zaslaniac bobasa baldachimem ,koldry i podusi nie uzywam do dzisiaj ,po porodzie mala spala w spiworku zapinanym z obydwustron na zamek ,sprawdzil sie super mozna tez do wozka go wziac(firma drewex)i maluszek sie nie rozkopywal...polecam wklejam fotke
na chlodniejsze dni mialam kombinezonik ale nie taki gruby jak na zime tylko milusi z weluru albo takiego grubszego materialu no i kocyk...aaa wazne sa malusie rekawiczki zeby dzidzia sie nie drapala i czapusia...i reczniki kapielowe sztuk 2 bo moze maluch zasiusiac i kupcie zrobic niespodziewanie...wydalam kaske na piekna posciel,baldachim i inne bajery a wcale nie uzywalam
dzidzia pierwsze tygodnie spala z nami w lozku a jak byla w lozeczku to szkoda zaslaniac bobasa baldachimem ,koldry i podusi nie uzywam do dzisiaj ,po porodzie mala spala w spiworku zapinanym z obydwustron na zamek ,sprawdzil sie super mozna tez do wozka go wziac(firma drewex)i maluszek sie nie rozkopywal...polecam wklejam fotke
... wilu rzeczom nie moglam sie oprzec a w praktyce byly nieuzywane.... najbardziej zadowolona bylam i to się sprawdziło: 
