anusia_ch
Mama Oli i Ali
Ja tak jak Niczka mam tylko butelkę, która była dołączona do laktatora. Z doświadczenia dodam tylko tyle, ze moja starsza córcia wcale nie chciała zaakceptować żadnych butelek, nie wspominając juz o mleku modyfikowanym. Jeśli młodsza pójdzie w jej ślady butelka będzie zbędna

i smoczek do uspokajania. A właśnie co myślicie na temat smoczków uspokajających. Czekam na opinie.
