• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zakupy dla mamy i maleństwa

anbar - ja już też się zdecydowałam na ten kojec, tylko jakoś nie miałam kiedy go zamówić (nie wiem co ja robiłam przez ten tydzień w domu :-) ) mam straszne problemy z wygodnym ułożeniem się, a P. strasznie się na mnie wścieka jak leżę na brzuchu, chociaż jeszcze to na pewno nie szkodzi ...
 
reklama
anbar sama właśnie się zastanawiałam nad takim kojcem...ale jakoś tak wydawał mi się duży. Jednak jak rozwiązałby moje nocne problemy to byłabym przeszczęśliwa. Chodzi głównie o to że nie mogę sobie pozycji znaleźć. Albo jest mi niewygodnie albo wydaje mi się że za bardzo na brzuch naciskam. Śpię jakby na boku ale bardziej na brzuchu.
Najlepiej to przyniosłabym taki do domu i poukładała się w nim.
Ehh przemyślę to jeszcze, ale skoro mówisz że warto to chyba też się skuszę.
Ja spie z 2 poduszkami i narazie jest ok
 
A tutaj nasze wczorajsze zakupy :)

DSC00069.jpg DSC00070.jpg DSC00072.jpg

A tutaj ubranko na które uparł się w Smyku mój kochany małżonek... Jak przeczytacie co na nim pisze będziecie wiedziały dlaczego :D:D

DSC00071.jpg
 
Paulinka ,świetne to body. Mój mąż kiedyś swierdził ,że robił by syna do skutku, tych mężczyzn to duma rozpiera jak mają syna:-D Kolezanki mąz ,cieszył sie bo wie ,że ma jurne plemniki:-D (uśmiałam sie jak nic) Ja mam 2 synów i to sporych bo 8 i 10 lat, w domu potykam sie o deskorolkę, 3 piłki nożne, do koszykówki, rowery teraz ciągnie ode mnie na rower wyczynowy do skakania. oczywiście najlepiej wszystkie ciuchy i buty z Pumy. Marzy mi córeczka , niech wreszcie w domu nie panuje wresling ,MMA,KSW ,pilka nożna i inne sporty.
Ja mam ciuchy po Alicji i na razie nic nie kupuje, czasami boję sie zagladnąć do szafki ma takie śliczne sukienki. Mam nadzieję,ze lekarz potwierdzi mi teraz dziewczynkę bo muszę zacząć jak by co ,kupować ciuchy dla chłopca.
 
anbar sama właśnie się zastanawiałam nad takim kojcem...ale jakoś tak wydawał mi się duży. Jednak jak rozwiązałby moje nocne problemy to byłabym przeszczęśliwa. Chodzi głównie o to że nie mogę sobie pozycji znaleźć. Albo jest mi niewygodnie albo wydaje mi się że za bardzo na brzuch naciskam. Śpię jakby na boku ale bardziej na brzuchu.


Ja miałam raczej ten problem, że przywykłam spać na plecach, które wygięte w krzyżu, o poranku coraz mocniej dawały o sobie znać, bo jednak wiele godzin spędzałam w tej pozycji bez żadnego podparcia. A jak się nawet ułożyłam na boku, we śnie szybko się przekręcałam na plecy. Kojec wymusza w zasadzie spanie cały czas w jednej pozycji, co jest dobre nie tylko dla nas, ale i dla dzieci. Próbowałam z poduszkami, ale nie umiem z nimi spać. "Uciekały" mi, więc w nocy je wyrzucałam z łóżka. Poza tym muszą być odpowiedniej grubości, inaczej jest albo za wysoko albo za nisko. Kojec ma dopasowaną grubość na całej długości, no i jak się nim zawinąć, nie ma możliwości, że "ucieknie". Jeden koniec idzie pod głowę, drugi między nogi, a plecy mają oparcie na całej długości.
Własnie spędziłam na nim pierwszą noc i nadal jestem zadowolona, że go mam. I brzuszkowi jest lepiej, dzisiaj mnie po raz pierwszy rano nie obudził. Najwyraźniej się tłukł do tej pory, bo go za bardzo uciskałam.
 
mama2010, kokotka - tak, męża duma rozpiera :D Jak lekarz na badaniu powiedział ze ewidentnie widac siusiaka to tak szybko zreknełam na niego i chyba do końca życia zapamiętam wyraz jego twarzy i te lśniące rozszerzone oczy :D Jemu to aż się płakać chciało z radości :D Kochany Mój :D
 
Paulinka fajne ciuszki

Anbar właśnie o taki pis mi chodziło. Zastanawiam sie tylko czy będzie mi wygodnie, bo przecież to nie jest dopasowane do konkretnej osoby tylko standard.
Chyba kupię i zobaczę...jak nie to Szymon będze miał zabawkę.
 
Anbar właśnie o taki pis mi chodziło. Zastanawiam sie tylko czy będzie mi wygodnie, bo przecież to nie jest dopasowane do konkretnej osoby tylko standard.
Chyba kupię i zobaczę...jak nie to Szymon będze miał zabawkę.

Tez się tym martwiłam, ale no nie wiem, mnie podpasował znakomicie. Ta bawełna w srodku jest elastyczna, więc on się jakoś chyba dostosowuje do kształtu osoby na nim śpiącej. Np. to pod głowę sprawia, że się ją trzyma dośc wysoko, tzn. w moim wypadku wydawało mi się dość wysoko, bo dotąd spałam prawie na płaskim, ale mimo to, jakoś mi się głowa ułożyła i było mi super wygodnie.
Czy to się nada na zabawkę dla dziecka to szczerze wątpię, bo niby co dziecko miałoby z tym robić. Natomiast znalazłam informację, że nadaje się świetnie do karmienia, a także jako siedzisko po cesarce i porodzie.
 
reklama
Dzieci to ze wszystkiego sobie zabawkę zrobią :-D
Zastanawiam się tylko jak to możliwe wytrwać w jednej pozycji całą noc...ale kupię i wypróbuję. To się przekonam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry