reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

reklama
Ostatnio byłam w dużym kłopocie, bo skończył mi się Sinlac. Nie mogąc go nigdzie dostać musiałam kupić na cito na allegro po 23 zł! A mój małżonek puścił wici w pracy i okazało się, że w Tesco jest i to po nie całe 17 zł. Oczywiście też dokupiliśmy , na zapas.
 
Nie wiem, czy pisałam, ale u nas w Makro jest sinlac po ok 19 zł za opakowanie, trzeba kupić 3 sztuki. Nigdzie nie mogłam dostać, więc kupiłam zapas 6 opakowań. Oliwce teraz dużo tego schodzi, bo rano i wieczorem cały czas jadła Sinlac przez te problemy brzuszkowe. Ale dziś już dam jej Sinlac wymieszany z mleczną kaszką z pełnego ziarna, mam nadzieję, że zje.
 
eee tam biedny
wazne zeby dobrze sluzyl

ale ten naprawde jest wszchstronny dziecko moze sie niezle szprechac nauczyc:-p tylko czy bedzie sluzyl jako jezdzik jeszcze nie wiadomo;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry