reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

No trzeba na te kilka minut do pupy dzidziolkowi go włożyć, ale w tym czasie można się z nim pobawić i dać mu pofikać nózkami odciągając jego uwagę... może nie będzie tak źle, jak nasze mamy dawały sobie z tym radę to i my damy! :tak:
 
reklama
Ja termometra tez specjalnego nie kupiłam - nie wiem czy jeszcze, bo nie wiem czy nie poprzestanę na tradycyjnym. Ja jakos strasznie licze na rady połoznej, która do mnie przyjdzie po porodzie i z takimi zakupami, które moga poczekac to czekam. Zobaczymy co ona poradzi.
 
no ja kupiłam termometr w smoczku koleżanka taki ma i jest zadowolona. więc jako żółtodziób w kwesti mamy słucham doświadczonych koleżanek ale tylko tych które faktycznie nie mają problemów z maluchami.:tak:
 
No właśnie mamusie doświadczone doradźcie :tak: Madzia24 już napisała że tradycyjny, a Wy kochane jakich używałyście przy swoich starszych pociechach? Może macie już opracowane swoje patenty na mierzenie temperatury?
 
Ja kupilam dwa smoczki w zestawie Avent dla maluszka 0-3 miesiace.Raczej nie bede go podawala,ale pewnie beda momenty,ze bede chciala wyjsc do łazienki:-D ,a mala bedzie mi godzinke piers okupowac...:-) .Moze sie przydac,a to nie jest tak duzy wydatek.Na szczescie mojej corci szybko sie unormowalo karmienie i budzila sie co 3 godiznki na jedzenie i smoczek nie byl potrzebny...Co nie znaczy,ze teraz tez tak bedzie...
 
Ja też się zaopatrzyłam w smoczki lateksowy i silikonowy dla maluszka 0-3m-ce Aventu, ale już w kilku miejscach natknęłam się na opinie, żeby nie podawać dziecku smoka w pierwszych dniach dopóki nie nauczy się dobrze ssać.

To cytat z forum Fajne Mamy - ana.30. dawała do niego linka, faktycznie mnóstwo ciekawych rad :tak:

Generalnie rzadko miewaja problemy z karmieniem kobiety ktore nie podawaly smoczkow i nie dokarmialy: smoczki powoduja u 80% dzieci problemy ze ssaniem. Objawy moga byc rozne, dziecko np szarpie sie przy karmieniu, spada na wadze (bo zuzywa energie na ssanie smoczka), rani piersi przy karmieniu bo przez smoczek inaczej uklada jezyk do ssania. Czesto sie slyszy ze 'dalam smoczek bo mialo silny odruch ssania', 'ciagle chcialo ssac'.
 
reklama
Ja kupiłam smoczek, a mała jak jej go wkładam do buzi, to robi minkę, jakbym jej wsadzała coś bardzo wstrętnego. W buzi akceptuje tylko cycka.
Położne w szpitalu mówiły, ze smoczek dopiero od 6 tygodnia, jeśli w ogóle. Dzieci, które są na piersi nie akceptują często smoczków. Na pewno trzeba podac smoczek, jak dziecko zaczyna ssac palec. Ale jak nie zauważę takiego objawu, nie będę przyzwyczajac do smoczka jednak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry