też to kiedyś obserwowałam ale Szymek średnio lubi bluzki z kapturem wkłądane więc odpadło i zdecydowałąm sie na stójki zapinane.
no i ciekawe jak pod szyjką aby kaptur nie ciągnął mocno do tył€ by gardziołko aż po piersiawki nie było gołe albo całę karczycho na wierzchu a z przody ciśnie dlatego ja jakoś średnio podchodzę do tak wkładanej bluzy.nawet nie widać czy zapinana na guziczki czy wycięcie w serek zasłonięte wszystko kapturem.
sorry ale ja zwracam na to uwagę dlatego napisałam może dośle ci więcej zdjęć dla pewności.