renna
Fanka BB :)
Dziewczyny, jestem załamana. Młody ma asymetrię i to dosyc poważną, ale nie to mnie tak bardzo martwi. On nie podnosi jeszcze główki. Ani ciut ciut. Jak leży na brzuszku to albo ssie rączkę, albo liże matę, albo śpi. Czasem próbuje się jakby dźwignąc, ale zaraz płacze i stęka z bezsilności. Wyglada to tak jakby miał za ciężką główkę. Jesteśmy zapisani na USG główki, ale dopiero za miesiąc. Strasznie się boję, że to coś poważnego.

. Rehabilitantowi nie podoba się tez to, że Młody ma często rączki i stópki zaciśnięte.