reklama

Zdrowie naszych maluszków

Dziewczyny, mam pytanie, do kiedy kształtuje się główka niemowlaka? Wydaje mi się, że moja mała ma trochę zbyt jajowatą główkę, tzn. trochę podłużną i zastanawiam się, czy mam ją stale na wznak układać i czy to by coś pomogło? Bo już sama nie wiem..:no:

mi tez sie wydaje, ze moj ma zbyt podluzna glowe.ale chyba jest ok. Ja dopiero 3 kwietnia mam wizyte u lekarza to bede wiedziala co i jak.
 
reklama
my po II wizycie u ortopedy, nie do konca jest dobrze, kazał cały dzien trzymac dziecko na brzuchu - u nas to nierealne, powiedziałam mu, ze to zwykłe znęcanie (wg niego ma lezec i płakac - przyzwyczai się), a poza tym jak lezy na brzuszku, to prostuje nózki, wiec zlecił nam poduszkę frejki. Jutro do odbioru, ciekawe jak mały to zniesie:/
 
no to powodzenia krupka zdaj relacje<br>
ja sie zaopatrzylam w czopki viburcol dla małego w razie W gdyby miał kryzys szelkowy ale znosi jest super w czw juz 2 tyg...5 kwietnia wizyta...boje sie...niech bedzie poprawa
a tak w ogole to Twoj synek ma dysplazje?

Anisia a lekarz Ci cos powiedział odnosnie tego ciemiaczka...ze nie za szybko zarasta? jakie mial wymiary po ur i teraz...?
japytalam sie 2x pediatry o ciemiaczko bo F ma w sumie małe i wszystko gra...ale ja ciagle myslę...w ogole z Nikim taka spokojna byłam...a jak sie naczytałam roznosci na forum to popadam w lekką paranoje teraz:crazy:
 
Ostatnia edycja:
Jak się urodził to miał 1x1 a teraz nie wiem ile ma dokładnie. Nic mi lekarka nie mówiła, pozatym że zarasta szybki i żeby się śpieszyć z tym usg:)
 
Ha a ja wam powiem, że jak dwa lata temu miałam robioną spiralną tomografię głowy, to na opisie mam, że niezrośnięte do końca ciemiączko :-)
Jak z wynikiem poszłam do lekarza, to się śmiał, że jak niemowlę mam ciemiączko:-) Ale to nic podobno:)
 
krupka ojeju. Daniel tez nie za bardzo lubi na brzuszku i wydaje mi sie ze 30 co godzina to juz u niego by bylo duzo a caly dzien???? no ale spac moze na pleckach? czy tez na brzuszku ?
i przepraszam ale nie doczytalam na co to ma tak pomodz?

ja musze czesciej Daniela na brzucho klasc bo slabo u neigo z podnoszeniem glowy na brzuszku. tzn trzyma i juz na raczkach probuje sie podpierac ale meczy go to strasznie. Pamietam Marcelk jak mial skonczone 4 miesicae to pol dnia na podlodze lezal.
a Daniel podrzuca glowe i chce siadac.
 
Ostatnia edycja:
MArcia,
sorry za moją ignorancję, może coś przegapiłam, ale o co chodzi z tymi szelkami u Twojego Frania?
Mój na szczęście głowę dzielnie do góry podnosi i trzymać potrafi ponad minutę, poza tym w chuście też już sztwyno główkę trzyma i nie odchyla, ale na wszelki wypadek cały czas mu taki "kaputek chustowy" zakładam.
 
Dziewczyny a sprobujcie polozyc dzieciaki na brzuszku na swoim brzuchu. Mloda na macie lezy na brzuchu z 5min, a na mnie jak jestem w pozycji pol lezacej to potrafi z pol godziny.

MgiPegi jak sie robi taki kapturek chustowy?
 
reklama
Krupka kurcze stracha mi napędziłaś, bo u nas Mały teraz leniwy się zrobił i wcześniej ładnie główkę trzymał na brzuszku a teraz się szybko denerwuje i wcale nie chce trzymać. Z tymi nóżkami też Mały prostuje, jak go próbujemy kłaść na żabkę z podkulonymi-tak ortopeda zalecał. Nie wiem, jak by nam kazał kłaść na brzuchu to ja tego wycia bym nie zniosła. Normalnie się zanosi, jak się Go kładzie. Chętniej leży na torsie u Taty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry