• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Żłobki i przedszkola:)

u mnie prywatny z wyżywieniem na cały dzień kosztuje 1350 zł.
Dla mnie bezie troche taniej bo to bedzie 6 godzin.
Niania w Wawie od 2 tys w górę.
Ale ja bym niani nie chciała i tak i tak - fakt, dla dziecka byłoby o tyle lepiej że byłoby w domu i ze nie stykałoby się z chorobami. Ale nie chcę, żeby jakaś obca osoba udawała mamę, nie zniosłabym tego.
W żłobku to będą jakieś tam "ciocie" i będą inne dzieci - może Ala w ten sposób przygotuje się na posiadanie rodzeństwa. Ale na pewnoe na początku będzie to dla niej większy stres :(
 
reklama
może jedzenie na mieście tak, ale w zwykłych sieciówkach to wszystko to samo, a nawet w większych miastach większa konkurencja. U nas tylko real i od roku dopiero carrefour więc zero konkurencji.
 
Kobiety, nie bardzo jestem na bieżąco w temacie żłobkowym i zastanawiam sie czy któraś z was przeszła już przez koszmar (nie wiem czy bardziej dla dziecka czy dla mamy) początków żłobkowych....????
Jesli tak, napiszcie ile dziecko miało miesięcy i jak to wyglądało...??? BŁAGAM, bo ogarnia mnie jakaś schiza przedzłobkowa... :baffled:
 
reklama
Kobiety, nie bardzo jestem na bieżąco w temacie żłobkowym i zastanawiam sie czy któraś z was przeszła już przez koszmar (nie wiem czy bardziej dla dziecka czy dla mamy) początków żłobkowych....????
Jesli tak, napiszcie ile dziecko miało miesięcy i jak to wyglądało...??? BŁAGAM, bo ogarnia mnie jakaś schiza przedzłobkowa... :baffled:

witaj w klubie zeschizowanych. Podpinam się pod pytanie mary.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry