• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

Ja mam trojeczke i razem bede dostawac 656 zl:tak:.Nie jest tak zle,choc przydaloby sie conajmniej 2 razy tyle;-):-).
Na wychowawczym jestem od 16 lipca.Wczoraj wlasnie w gminie pozalatwialam wszystko i czekam na pozytywna decyzje.Nie ma innej opcji,bo spelniamy warunki.Kasiad,we wrzesniu jeszcze jest ten dodatek dla dzieci idacych do szkoly...Zreszta pewnie to wiesz...:-D
 
reklama
Jeszcze ja karmię:tak: Li i jedynie piersióweczką;-)

A co do zasiłków to jest mi strasznie przykro ale mi nic nie przyznali:no:
Zazdroszcze Wam tych płatnych urlopów i wszystkich innych dodatków.
Ja zostałam bez pracy i bez zasiłków...

I
 
Witam mamuśki lutóweczek !!! My też się jeszcze cycujemy, ale niestety od września wracamy do pracy. Dzisiaj był dzień odwiedzin żłobka.
BOŻE JAK SMUTNO MI !!!:wściekła/y:
 
Przykro mi dziewczyny, że niektóre z Was zostałty bez pracy i bez zasiłków :-(
W naszej sytuacji jedna osoba pracująca bez rodzinnego i wychowawczego nie byłaby w stanie utrzymać tak dużej rodziny. I tak będzie mniej pieniędzy, te paręset złotych jestem w stanie poświęcić, żeby z Oli posiedzieć 2 lata w domu, ale już półtorej tysiąca bym nie mogła poświęcić, więc te 800 zł rodzinnego z dodatkami ratuje mi sytuację.
Tycia, wiem o tym dodatku szkolnym, nie pisałam o nim, bo to jednorazowa wypłata. Tak samo jak dodatek za urodzenie dziecka. Te dwa dodatki dostanę jednorazowo, a 800 zł będę dostawała regularnie co miesiąc.
 
Witam mamuśki lutóweczek !!! My też się jeszcze cycujemy, ale niestety od września wracamy do pracy. Dzisiaj był dzień odwiedzin żłobka.
BOŻE JAK SMUTNO MI !!!:wściekła/y:
edzia i do którego żłobka zapisałaś małą???
ja sie jeszcze chyba wstrzymam do lutego, moze jak dobrze pójdzie to i jeszcze roczek poczekamy
 
Cześć dziewczyny. My też na cycusiu:-). Marzy mi się, zeby zostać z Majeńką dłużej w domku... ale kasa:wściekła/y:. Nie słyszałyscie gdzieś o jakiejś "telepracy"? Tyle się o tym mówi, a nigdzie nie mozna nic znaleźć.
 
ja również dopisuję sie do mam karmiących piersią:tak:
jest to dla mnie powód do radości ale i zmartwienie niestety... mała dalej nie chce jeśc nic oprócz cyca:no: tzn czasem zje kaszke ryżową i mleko modyfikowane tez wypije ale o jarzynkach czy deserkach mogę zapomnieć..:baffled: a martwi mnie to bo od września też wracam do pracy....co prawda na ok 5 godz dziennie bo w szkole ale zawsze ..
czy też należa sie mi jakieś przerwy na karmienie czy coś w tym rodzaju?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry