• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

Rozalka, skoro Kubę nie wysypało przez ciasto, to może wcale nie jest uczulony na jajka :confused::confused::confused:

A ja znalazłam chyba na marcówkach taki link:
Nabiał - artykuł
W rankimgu wszystkich serków najlepiej wypadł Bieluch. Pamiętam, że któraś z Was daje go Swojemu maluchowi. Wiecie może gdzie go można kupić, bo ja jakoś nie trafiłam na niego w sklepie, ale może źle szukam :confused:
 
reklama
Rozalka, skoro Kubę nie wysypało przez ciasto, to może wcale nie jest uczulony na jajka :confused::confused::confused:

A ja znalazłam chyba na marcówkach taki link:
Nabiał - artykuł
W rankimgu wszystkich serków najlepiej wypadł Bieluch. Pamiętam, że któraś z Was daje go Swojemu maluchowi. Wiecie może gdzie go można kupić, bo ja jakoś nie trafiłam na niego w sklepie, ale może źle szukam :confused:
No właśnie,co do jajek,to może mu mija.W tym ciescie nie było ich za wiele,ale będziemy robic prowokacje z jajem.

A co do Bielucha,widziałam go w Tesco.Moja mama kupowała ostatnio przed świętami.

Kolejne osiągnięcie,to mogę jeśc mandarynki,a Kuba dostał deserek w którym był sok cytrynowy i skóra jest w miarę.Myślę,że te jego wysypki,to nie tylko alergia pokarmowa,ale cos jeszcze.
 
W ogóle nie pomyślałam o jajkach w całości, że może nie wolno? a Milenka przecież tez ma nietolerancję białka..... Tydzień temu zrobiliśmy jej jajecznice, specjalnie dla niej, z pomidorkiem, to nie chciała. A dziś jajecznicę na maśle z naszego talerza wcinała aż miło było popatrzeć :happy2:
 
U nas ta nietolerancja ujawnia się jedynie po porcji zwykłego mleka niemodyfikowanego (niedawno babcia podała przez przypadek). Po niewielkich ilościach jogurtu czy mleka w innej postaci nie ma problemu :happy2:
 
Kasiad, Staś od dawna je Bielucha i z serków w zasadzie tylko Bielucha, jak chcę to Mu daję do niego albo jakieś owoce i wtedy ma na słodko, albo szczypiorek lub ogórek zielony. A można go kupić w zasadzie w każdym sklepie spożywczym- mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby w którymś spożywczym nie było....
 
reklama
Joasiek, nietolerancja białka nie zawsze oznacza alergię na jajko. Oli np nigdy nie reagowała alergią na jajka.
Dokładnie.moje dzieciątko ma tego pecha,że nie toleruje i białka mleka i białka jaj.Ale coś zaczęło się zmieniać,idzie chyba ku lepszemu.Moze moje dziecko w koncu wyrosnie z tego paskudztwa....A moze to tylko tak zwana faza wyciszenia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry