rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
No nie był, Rozalka, Patryk z tym u lekarza jeszcze, pewnie będziemy musieli się przejść. Raz mu posmarowałam Elocomem, nie było po tym różnicy, ale raz to pewnie za mało. Trochę z nim ciężko, bo nie chce sobie dać smarować, normalnie gorzej jak małe dziecko. No ale trzeba by się tym porządnie wreszcie zająć.
No dokładnie,a może być gorzej i trudniej do leczenia.Po za tym nie chciałby pewnie mieć blizn,jakby mu jakies nadkażenia sie zrobiły...
Ale przecież to swędzi,czy nie?Nie drażni go ta niedogodność...?

tzn. czy mogę go z czymś wymieszać 
