• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

wczoraj zaryzykowalam i podałam Hubkowi troszke żółtka kurzego:tak: narazie cisza - nie było szybkiej reakcji w postaci pokrzywki a to juz sukces ogromny, rany tak się cieszę, ale aż się boję za bardzo cieszyć żeby nie zapeszyć:sorry2:
trzymajcie kciuki dziewczyny zeby przeszło chociaż to jajko!
Trzymam kciuki.:-)
U nas od dawna juz zóltko,a nawet całe jaja doszły do menu,choc Kuba za nimi nie przepada.
Ale przemycam w róznej formie.Po za tym je juz wiekszosc rzeczy,czasem go troszke wysypuje po ogórkach,czy jakims owocu.No i orzchy odpadaja pod kazda postacia,a tak wsio wsuwa,co my.:tak:;-):-)
 
reklama
Rosmerta trzymam kciuki:tak: Oby Hubcio mógł już na stałe wpisać w swoje menu jajo;-)

Rozalko super, że u Was już prawie żadnych problemów:tak:
 
dzieki dziewczyny:-)

chyba sie uda z tym jajkiem faktycznie, bo nic mu nie wyszło, nawet dałam mu plastrek jajka z białkiem razem i tez zero reakcji:-) i tak pomału pomału bedę mu zwiekszac ilośc i moze załapie jego brzusio:tak::-)
 
No super Rosmerta.
A tak na marginesie,ale miałysmy przeprawę z tymi alergiami,dziewczyny,co?,ale grunt,że juz prawie OK.
Jak se przypomne ile sie napłakałysmy i denerwowałyśmy,brrrrr.....
 
reklama
tak na marginesie wiecie że w tym roku na wielkanoc są modne jajka przepiórki!!!!!!!!marynowane, malowane, smażone, gotowane wszelkie- ku czci zdrowego jedzenia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry