Aniknulka
Czerwcowa mama'08
No no nasze dzieciaczki robią postępy.
Mój Jasio w niedzielę zrobił mostek
tzn nogi zgięte w kolanach i pupa do góry komicznie to wyglądało i jak przy tym stęka
hihi tak mu sie to spodobało, że teraz ciągle to robi a jak chce na rączki to podnosi głowę do góry opierając się na rękach
wczoraj na kocyku położyłam go na brzuszku a on jak nie zacznie wywijać nogami w końcu zaczął płakać bo nie mógł sobie pochodzić a miał wielką ochotę
głowę to dźwiga tak samo jak Bartuś Daruuni
silny chłopak mi rośnie :-)
Mój Jasio w niedzielę zrobił mostek
tzn nogi zgięte w kolanach i pupa do góry komicznie to wyglądało i jak przy tym stęka
hihi tak mu sie to spodobało, że teraz ciągle to robi a jak chce na rączki to podnosi głowę do góry opierając się na rękach
wczoraj na kocyku położyłam go na brzuszku a on jak nie zacznie wywijać nogami w końcu zaczął płakać bo nie mógł sobie pochodzić a miał wielką ochotę silny chłopak mi rośnie :-)
A głowke dzwiga tak wysoko jakby juz chciała raczkować
. I jeżeli go nie zabawiamy albo nie może się doczekać cyca, zanim ja rozepnę bluzkę to strasznie wysoko piszczy, że aż w uszach wibruje
. Generalnie wzbogaca asortyment wydawanych dźwięków 

